Sony Ericsson, spółka typu joint venture zawiązana w październiku 2001 r., osiągnęła w minionych trzech miesiącach zysk netto w wysokości 62 mln euro. Analogiczny okres ubiegłego roku firma zamknęła stratą 93 mln euro. Przychody wzrosły o 50%, do 1,3 mld euro. Sony Ericsson, który został utworzony, by zdetronizować Nokię - rynkowego lidera z Finlandii, zwiększył sprzedaż dzięki przychylnie przyjętym przez klientów nowym modelom telefonów, m.in. z aparatami cyfrowymi.
Firma, która ma siedzibę w Londynie, oczekuje zysku w całym drugim półroczu. Kierownictwo spodziewa się, że trudno będzie utrzymać do końca roku rentowność taką, jak w minionych trzech miesiącach. Dlatego w czerwcu ogłoszono plan redukcji kosztów, m.in. poprzez zwolnienie 500 osób i wstrzymanie produkcji części aparatów przeznaczonych do sprzedaży za Atlantykiem.
Ze statystyk opublikowanych niedawno przez firmę Gartner wynika, że japońsko-szwedzkie joint venture ma 5,5-proc. udział w globalnej sprzedaży komórek. Dzisiaj wyniki finansowe ogłosi Nokia, która kontroluje niemal połowę rynku.