Reklama

PHS chce władzy w Stalprodukcie

Polskie Huty Stali domagają się, aby sąd stwierdził, że przysługują im uprawnienia m.in. do wskazywania prezesa Stalproduktu. Zgodnie ze statutem takie prawo miała Huta im. T. Sendzimira (HTS), która weszła w skład PHS.

Publikacja: 18.10.2003 09:05

Konflikt PHS (ma około 38% głosów na WZA) z zarządem Stalproduktu trwa już od blisko półtora roku, od kiedy osoby i podmioty powiązane z kierownictwem giełdowej firmy zaczęły przejmować nad nią kontrolę. Mają już wspólnie ponad 40% głosów.

Odzyskać wpływy

Polskie Huty Stali chcą jednak odzyskać wpływy w giełdowej firmie. Wystąpiły do sądu o ustalenie, że PHS przysługują uprawnienia osobiste zapisane w statucie spółki na rzecz HTS. Krakowska huta, którą przejął PHS, miała zagwarantowane prawo: przedstawiania dwóch kandydatów, spośród których rada nadzorcza wybiera prezesa Stalproduktu, mianowania trzech członków rady oraz prawo powołania jej przewodniczącego. PHS domagają się również, aby sąd ustalił, że mają prawo powołać szefa rady nadzorczej spośród członków wybranych w drodze głosowania oddzielnymi grupami.

Bezpodstawne żądania

Zarząd Stalproduktu uważa, że żądania PHS są bezpodstawne. - Mamy ekspertyzy prawne, z których wynika, że uprawnienia osobiste nie są tymi, które przechodzą w drodze sukcesji generalnej. HTS przestał istnieć z końcem grudnia ubiegłego roku. Wygasły więc też jego uprawnienia osobiste, wpisane do statutu za pewne zasługi. Spór może rozstrzygnąć tylko sąd - powiedział Robert Kożuch, szef biura zarządu Stalproduktu.

Reklama
Reklama

PHS za słaby

PHS nie ma swojego przedstawiciela w zarządzie spółki. Już kilka miesięcy temu chciał odwołania prezesa Andrzeja Dobosza, ale przy obecnym układzie sił nie może tego zrobić. W 7-osobowej radzie nadzorczej ma trzech reprezentantów. Zarząd holdingu proponował też dokonanie zmian w statucie i wpisanie PHS w miejsce HTS, ale walne nie przegłosowało uchwały.

Stalprodukt jest wiodącym producentem i eksporterem wysoko przetworzonych wyrobów ze stali m.in. blach elektrotechnicznych i kształtowników. Około 50% surowców kupuje od PHS. - Wcześniej był to większy udział. Zmniejszyliśmy zakupy ze względu na pogorszenie warunków handlowych - powiedział R. Kożuch. Mimo to Stalprodukt ma dobre wyniki finansowe. Prezes Dobosz przewidywał, że w tym roku będą lepsze od ubiegłorocznych, kiedy przychody spółki wyniosły ponad 514 mln zł, a zysk netto prawie 7,4 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama