Piątkowa sesja przyniosła dalsze osłabienie złotego w relacji do głównych walut. Było to kontynuacją czwartkowej wyprzedaży. Od początku sesji na rynku przeważała podaż złotego. W dość krótkim czasie odchylenie wzrosło do 1,7% po słabej stronie, przy którym kurs euro/złoty wyniósł 4,65, a dolar/złoty 4,01. Później w wyniku realizacji zysków nasza waluta odrobiła część strat.

Jednak po wypowiedzi Kuźmiuka z PSL, który stwierdził, że jego partia poprze wniosek PO o odrzucenie projektu budżetu, doszło do kolejnej znaczącej wyprzedaży złotego. Na zamknięcie sesji złoty był notowany na poziomie 0,6% odchylenia po słabej stronie.

Odrzucenie wniosku PO powinno uspokoić sytuację na rynku. Ewentualne umocnienie złotego będzie jednak ograniczane niepewnością co do kształtu dalszej polityki fiskalnej, w szczególności co do wprowadzenia programu oszczędnościowego. Ponadto nie można wykluczyć dalszych zawirowań politycznych, co miałoby negatywny wpływ na złotego.

Tekst wyraża osobiste poglądy autora