Brak impulsu, który mógłby skłonić graczy do kupowania bądź sprzedawania akcji, powoduje, że wolą się oni powstrzymywać od zawierania transakcji. W rezultacie obroty spadły w poniedziałek do najniższego poziomu w tym miesiącu.
Uwaga graczy koncentrowała się na walorach Telekomunikacji Polskiej (kurs zniżkował o 1,3%), PKN Orlen (cena spadła o 0,4%) i Pekao, który stracił 1,6%. Obroty na trzech wymienionych spółkach przekroczyły 66 mln zł.
Dużym wzięciem (obroty na poziomie ponad 6 mln zł) cieszyły się akcje Stalexportu. Podrożały o 6,1%. Jest to odreagowanie wcześniejszego spadku, który w kilka dni sprowadził kurs z 2,66 zł do 1,57 zł.
Najlepszą inwestycją okazały się akcje Fasingu, które zyskały 38,3%. Obroty przekroczyły 1,8 mln zł. Pretekstem do wzmożonego zainteresowania papierami śląskiej spółki był ich debiut w notowaniach ciągłych. Nieźle radzili sobie także inni debiutanci: Milmet (kosztował 28% więcej niż w piątek), Hutmen (podrożał o 10,9%) i I&B System (o 7%).
Większych ruchów na rynku akcji można spodziewać się w momencie publikowania raportów finansowych za III kwartał. Wczoraj swoje wyniki podały Bank Millennium i Świecie. Prawdziwy wysyp raportów jest oczekiwany dopiero w pierwszej połowie listopada.