Środowa sesja rozczarowała inwestorów liczących na odbicie po głębokim, bo przeszło 2,6-proc., wtorkowym spadku. Od początku sesji podaż wyraźnie dominowała nad popytem. Traciły wszystkie spółki z WIG20 z wyjątkiem Agory, Prokomu (obroniły wyceny z poprzedniej sesji) i Świecia, które podrożało o 1,3%, do 80 zł. Liderami spadków były banki. Pekao straciło 3,8%, BRE Bank 2,9%, a BPH PBK potaniał o 3%. PKN Orlen zniżkował o 1,6%, a Telekomunikacja Polska o 1,7%. Łączne obroty na Pekao, PKN Orlen i TP przekroczyły 43% ogółu. Najlepszą inwestycją okazały się papiery Ponaru Wadowice, które zyskały 18,1%. Nieźle (4,3% w górę) radził sobie Ster-Projekt. Najgorszą inwestycją był taniejący prawie o 14% Elkop. Czwartkowa sesja może przynieść kontynuację spadków. Tanieją akcje na wszystkich giełdach światowych. Na naszym rynku brak jest wystarczająco mocnych impulsów, które mogłyby pchnąć warszawski parkiet w górę, wbrew trendom na innych giełdach.