Przychody ze sprzedaży spadły do 3,8 mld euro, z 3,87 mld w takim samym okresie przed rokiem. Dolar stracił w tym czasie wobec euro ponad 10%. Prawie 40% przychodów Michelina pochodziło z Ameryki Północnej. Osłabienie dolara zmniejszyło przychody francuskiej firmy w III kwartale o 6,2%.
W ciągu 9 miesięcy br., do końca września przychody spółki spadły o 4,6% w stosunku do roku ubiegłego i wyniosły 11,1 mld euro. W tej sytuacji spółka zapowiedziała, że w całym bieżącym roku może zmniejszyć się jej zysk operacyjny.
Na pogorszenie wyników operacyjnych Michelina ma też wpływ wzrost kosztów surowców aż o 20% w porównaniu z ub.r. Tylko w III kw. zmniejszyło to zysk operacyjny spółki o 350 mln euro.
Michelin stara się zwiększyć sprzedaż opon specjalistycznych i opon zamiennych do ciężarówek, gdyż ich produkcja jest bardziej opłacalna niż produkcja opon standardowych. Spółka chce też zwiększyć sprzedaż w Azji wobec spadającego popytu w Europie i Stanach Zjednoczonych. W ostatnich trzech latach firma zlikwidowała 9,5 tys. miejsc pracy. Ale Michelin również otwiera fabryki. W lipcu wyprodukował pierwszą oponę w miejscowości Dawydowo koło Moskwy. Za dwa lata zakład ten ma wytwarzać 2 mln opon rocznie.
Michelin w Polsce