Oba towarzystwa dostały w tym tygodniu zgodę KPWiG na utworzenie funduszy mieszanych. Skarbiec ma dwie propozycje. Klientom, którzy chcą inwestować bezpiecznie, rekomenduje fundusz lokacyjny. Jego aktywa będą lokowane w papiery dłużne o ratingu nie niższym od oceny Polski. W portfelu mają się znaleźć głównie obligacje korporacyjne firm zagranicznych. Celem funduszu jest osiągnięcie stopy zwrotu na poziomie WIBOR plus 1 pkt. proc. Ma on być utworzony na czas nieokreślony. Fundusz jest adresowany przede wszystkim do inwestorów posiadających certyfikaty likwidowanego w grudniu Skarbca Obligacji Plus (oprócz wpłat gotówkowych będzie też przyjmował certyfikaty).
Drugi fundusz antypodatkowy Skarbca, Profit Plus, będzie inwestował w papiery dłużne i opcje na amerykański indeks giełdowy S&P500. Konstrukcja portfela ma zapewnić osiągnięcie stopy minimalnej na poziomie 12% po pięciu latach. Zysk maksymalny może wynieść ok. 67%.
- Naszym zadaniem minimum jest zatrzymanie 280 mln zł zgromadzonych w Obligacji Plus - mówi Andrzej Dorosz, prezes Skarbca. - Liczymy, że z kilku miliardów złotych uwolnionych pod koniec roku z lokat antypodatkowych uda nam się przyciągnąć ok. 10% - dodaje Betata Kielan, wiceprezes towarzystwa. Łączna wartość oferty Skarbca to 700 mln zł. Subskrypcja w obu przypadkach rozpoczyna się 3 listopada.
Dwa fundusze antypodatkowe zamierza też uruchomić ING. Będą one inwestować w akcje: jeden do 30%, a drugi - do 100% aktywów. Oba podmioty mają być utworzone na pięć lat. Raz do roku towarzystwo ma jednak odkupywać certyfikaty. Maksymalna wartość oferty w obu wypadkach wynosi 4,1 mln zł. Można jednak przypuszczać, że na tym nie koniec. Prawdopodobnie oferta zostanie zwiększona, gdy znany będzie ostateczny kształt ustawy o PIT.
Produkty antypodatkowe zamierzają też uruchomić inne towarzystwa. Zgodę Komisji dostały w tym tygodniu, oprócz Skarbca i ING, Union Investment i CA IB. Wcześniej zezwolenia otrzymały też TFI Kredyt Banku i BZ WBK AIB.