Polska uplasowała w środę obligacje na rynkach światowych o wartości 1 mld USD. Obligacje te zapadną w 2014 roku i mają spread na poziomie 96 punktów bazowych ponad 10-letnie obligacje amerykańskie, co odpowiada rentowności 5,264%.
Czynniki wspierające rating "BBB+" to dobra płynność oraz konkurencyjny i coraz bardziej zróżnicowany produktowo eksport, który ma ciągnąć pojawiające się już ożywienie gospodarcze Polski.
"Jednakże ograniczeniem dla ratingu jest konieczność wprowadzenia reform fiskalnych, by w dostatecznym stopniu zapobiec dalszemu pogarszaniu się wskaźników fiskalnych" - podano w komunikacie agencji.
"Przy braku dalekosiężnych reform Standard & Poor's przewiduje powiększenie się ogólnego deficytu budżetu do ponad 7% PKB w 2004-2005 roku oraz gwałtowny wzrost relacji długu do PKB do ponad 60% w 2006 roku. Co więcej, opóźniłoby wejściu Polski do UWG do po 2010 roku" - głosi komunikat.
Obecnie na rynkach finansowych panuje niepokój - złoty osłabia się bijąc kolejne rekordy wobec euro, w ciągu ostatnich 1,5-2 tygodni rentowności wzrosły o ok. 60 pb - dotyczący losów budżetu 2004 oraz programu ograniczenia wydatków publicznych w latach 2004-2007 - łącznie o 4% PKB. Rząd chce dzięki temu programowi utrzymać relację długu do PKB poniżej 60% (wobec 51,5% przewidywanych na 2003 rok). Rynki obawiają się jednak o szanse powodzenia tego programu.