- Inwestorzy skorzystali z przysługującego im prawa poboru i odpowiedzieli na naszą ofertę, kupując nowe akcje - powiedział Piotr Smólski, prezes Ster--Projektu. W transzy dodatkowej, obejmującej papiery, na które nie złożono zapisów, zanotowano nawet nadsubskrypcję.

Przy okazji doszło do zmian w akcjonariacie. Osoby fizyczne - udziałowcy spółki (m.in. prezes Smólski) sprzedali część praw poboru i w ten sposób "wpuścili" do firmy inwestorów finansowych, do tej pory nieobecnych w przedsiębiorstwie. Przed subskrypcją dużymi pakietami dysponowali m.in.: Prokom, PZU i kilka NFI. Transakcje dotyczyły praw poboru, pozwalających na objęcie ok. 2 mln akcji. Pozycja inwestorów indywidualnych nie zmieni się jednak istotnie. Równocześnie trwała bowiem emisja 565 tys. akcji serii F sprzedawanych po 1 zł, skierowana do kadry menedżerskiej. Wczoraj za papiery Ster--Projektu płacono na giełdzie po 17,4 zł.