Reklama

Nie będzie interwencji

Minister finansów Andrzej Raczko uważa, że na razie nie ma podstaw do podwyżki stóp procentowych. Nie zamierza też interweniować na rynku walutowym, gdzie, jego zdaniem, kurs złotego powinien być ustalany tylko i wyłącznie przez prawo popytu i podaży.

Publikacja: 28.10.2003 09:49

- Mamy inflację na poziomie europejskim, tymczasem stopy są znacznie wyższe niż w Europie. Wdrożenie planu Hausnera pozwoli na obniżenie relacji zadłużenia publicznego do PKB, a to stworzy przestrzeń do obniżki stóp - powiedział minister Raczko w wywiadzie dla agencji Bloomberg. Również Janusz Jankowiak, główny ekonomista BRE Banku, uważa, że obniżki stóp są możliwe. Jego zdaniem, jeśli rząd będzie realizował zapowiedzi zawarte w planie Hausnera, to utrzymywanie stóp procentowych na obecnym poziomie nie będzie miało żadnego uzasadnienia.

W podobnym tonie wypowiada się również Cezary Józefiak, członek Rady Polityki Pieniężnej. - Na razie nie widzę potrzeby podwyżki. Zobaczymy, co zrobi w tej kwestii nowa RPP. Ważne jest, by nie wprowadzać nerwowości - powiedział C. Józefiak.

Interwencji nie będzie

Minister finansów wykluczył też możliwość jakiejkolwiek interwencji rządu na rynku walutowym. - Mamy w pełni płynny kurs złotego. Cenę waluty ustala rynek. Ani bank centralny, ani minister finansów nie powinien interweniować na tym rynku. Ja z pewnością nie mam takich planów - powiedział A. Raczko. W wywiadzie dla Polskiego Radia wyjaśniał, że na kurs walutowy wpływają dwa elementy. Jeden długoterminowy to fundamenty gospodarki, które - jego zdaniem - są zdrowe: mamy wysokie tempo wzrostu gospodarczego, dużą dynamikę eksportu i niską inflację. Drugi element to czynnik krótkoterminowy. - Jest to kwestia oceny naszych dostosowań fiskalnych. Nie ma na to wpływu ani minister finansów, ani NBP. To zależy od wzajemnej gry sił popytu i podaży na polską walutę - powiedział minister Raczko.

Rząd pozna

Reklama
Reklama

podatkowy plan

Dziś szef resortu finansów ma przedstawić Radzie Ministrów plan zmian podatkowych, które zmierzają do poszerzenia bazy podatkowej i zwiększenia w najbliższym czasie dochodów budżetu o ok. 2-3 mld zł rocznie. Plan ten jest jednym z elementów programu racjonalizacji wydatków autorstwa Jerzego Hausnera. Zakłada on m.in. objęcie podatkiem dochodowym rolników, stopniowe zrównywanie stawek podatku VAT, zwiększenie efektywności aparatu skarbowego. J. Hausner zapowiedział wcześniej, że chciałby, aby podstawowa stawka VAT wynosiła 19%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama