Dzięki programowi ograniczenia wydatków publicznych łącznie o 4% PKB w latach 2004-2007, rząd chce utrzymać relację długu do PKB poniżej 60% (wobec 51,5% przewidywanych na 2003 rok). Rynki obawiają się jednak, że program ten ma małe szanse powodzenia.
KE podała, że deficyt finansów publicznych wzrośnie w 2003 roku według ESA 95 do 4,3% PKB z 3,9% w 2002 roku.
"W roku 2004, niezależnie od wzmocnienia się wzrostu gospodarczego, odbicia w inwestycjach i wzrostu spożycia prywatnego, ogólna nierównowaga wzrośnie znacząco do 5,9% PKB, co będzie odzwierciedlało dodatkową presję na wzrost wydatków wynikającą z akcesji" - czytamy w dokumencie.
KE oczekuje, że deficyt ten obniży się w 2005 roku do 4,9%, choć wprowadzenie w życie rządowych planów - średniookresowej strategii finansowej i programu ograniczenia wydatków publicznych - może sprawić, że deficyt będzie mniejszy.
"Jednakże w niniejszej prognozie nie uwzględniono planu reform fiskalnych, ponieważ konkretne rozwiązania nie zostały jeszcze przyjęte" - napisano także.