- Swarządz Meble spełnia wszystkie kryteria, aby na podstawie pakietu ustaw ministra Kołodki umorzyć zobowiązania publicznoprawne - mówi Julian Nuckowski, prezes spółki, która stoi na czele meblowego holdingu. Firma wniosła opłatę restrukturyzacyjną i uregulowała bieżące podatki lokalne, zobowiązania względem ZUS, Urzędu Skarbowego i Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Na przełomie listopada i grudnia zobowiązania Swarzędza Meble mogą obniżyć się o 5,1 mln zł. - Pozostałe spółki z grupy również liczą na umorzenie w sumie ok. 5 mln zł. Oddłużenie jest dla nas priorytetem - uważa prezes.

Na spłatę zobowiązań zostaną także przeznaczone środki ze sprzedaży zbędnych składników majątku trwałego. W ostatnich miesiącach holding sprzedał nieruchomość w Jasiniu (o wartości 6 mln zł) i Mosinie (1,9 mln euro). Do końca roku może też pozbyć się obiektu w Swarzędzu wartego ok. 11,6 mln zł. Na koniec półrocza zadłużenie krótkoterminowe grupy wynosiło 91,7 mln zł, a długoterminowe 10,6 mln zł.

Zdaniem prezesa Nuckowskiego, ostatnie miesiące przyniosły lekkie ożywienie na krajowym rynku mebli. - Przyszły wzrost sprzedaży wiążemy jednak głównie z eksportem. Dobiegają właśnie końca rozmowy z partnerami niemieckimi. Od stycznia może ruszyć realizacja kontraktów o wartości ok. 1,5 mln zł - mówi prezes. Niemal 40% produkcji grupy trafia na eksport. W ostatnim czasie wzrosła sprzedaż na rynki wschodnie - do Rosji, Ukrainy i na Łotwę. Wartość wyeksportowanych do tych krajów towarów ma wynieść w 2003 r. ok. 8 mln zł.