Reklama

Stopy bez zmian

Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych na zakończonym wczoraj posiedzeniu. Starała się uspokoić nerwowe nastroje na rynku zapewniając, że osłabienie złotego nie ma związku z fundamentami polskiej gospodarki.

Publikacja: 30.10.2003 08:45

Problemy budżetu, rosnący dług publiczny i niepewność dotycząca możliwości uzdrowienia finansów publicznych to - w opinii RPP - najważniejsze przyczyny osłabienia złotego. W ostatnich dwóch miesiącach nasza waluta straciła wobec euro blisko 7%.

Rada ocenia jednak, że korzystne wskaźniki makroekonomiczne nie uzasadniają trwałej przeceny naszej waluty. Chodzi m.in. o niską inflację, malejący deficyt w handlu zagranicznym, szybki wzrost eksportu i produkcji. W opinii Leszka Balcerowicza, szefa NBP, wzrost gospodarczy w tym roku wyniesie 3,4%, a w przyszłym roku gospodarka przyspieszy do 4,3-4,5%.

L. Balcerowicz pozytywnie ocenił plan redukcji wydatków autorstwa Jerzego Hausnera. Przyznał jednak, że miałby on większe szanse powodzenia, gdyby cięcia były większe i zostały szybciej wprowadzone w życie. - Najlepszym sposobem wdrożenia w życie programu byłaby rządowa autopoprawka do budżetu na przyszły rok - powiedziała Wiesława Ziółkowska z RPP.

Według Dariusza Rosatiego z Rady, problemy dotyczące finansów publicznych będą mieć decydujący wpływ na rynek walutowy jeszcze przez dwa, trzy miesiące. Niepewności nie usunie nawet ostateczne przyjęcie budżetu, gdyż inwestorzy będą czekać na efekty programu cięć.

Rada po raz kolejny przypomniała, że jest zwolennikiem płynnego kursu walutowego i nie będzie interweniować na rynku w celu umocnienia złotego.

Reklama
Reklama

Szef NBP poinformował ponadto, że RPP nie rozważała możliwości podwyższenia stóp procentowych. W ubiegłym tygodniu bank HSBC podał, że Rada może podnieść stopy o 50-100 pkt bazowych, aby dać sygnał inwestorom, że zależy jej na ustabilizowaniu sytuacji na rynkach finansowych. Najważniejsza stopa rynkowa wynosi obecnie 5,25%.

Zsolt Papp, analityk ABN Amro, Londyn

Wciąż jest miejsce na jedną, 25-punktową obniżkę do końca roku. Byłbym zaskoczony, gdyby redukcja była większa. Do cięcia dojdzie prawdopodobnie w przyszłym miesiącu.

Marcin Mróz, ekonomista SG Banku

Decyzja Rady nie jest zaskoczeniem. Nikt nie zakładał, że RPP odważy się zmienić stopy w obecnej sytuacji rynkowej, nawet jeżeli pominiemy obawy związane z sytuacja fiskalną. Do końca roku stopy nie zostaną już obniżone. Do tej kwestii powróci z pewnością nowa Rada.

Lars Christensen, ekonomista Danske Banku, Kopenhaga

Reklama
Reklama

Decyzja RPP powinna uspokoić obawy dotyczące podwyżki stóp procentowych i pozytywnie wpłynąć na rynek obligacji. Rentowność może nieco spaść, a złoty może się umocnić. Do końca roku nie będzie już żadnych obniżek.

Łukasz Tarnawa, główny ekonomista PKO BP

Decyzja Rady była zgodna z oczekiwaniami. RPP nie zmieniła stóp z powodu słabego złotego i niepewności na rynkach finansowych. Ewentualną podwyżkę stóp rynek mógłby odebrać jako realizację katastrofalnego scenariusza. W tym roku nie oczekuję już cięcia.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama