W Sejmie trwają prace nad nowelizacją ustawy o podatku od towarów i usług (VAT), mającą dostosować jej zapisy do wymogów Unii Europejskiej. Problem w tym, że w przedstawionym przez rząd projekcie znalazło się wyłączenie z zakresu czynności zwolnionych z podatku VAT m.in. "zarządzania i przechowywania dotyczącego akcji, udziałów w spółkach, obligacji i innych papierów wartościowych".
Sprzeczne z prawem UE
Prawnicy przestrzegają, że w związku z tym może zaistnieć sytuacja, że obłożone 22-proc. podatkiem będą usługi zarządzania portfelem papierów wartościowych (asset managament) i zarządzanie funduszami inwestycyjnymi. Obecnie obie te usługi nie są opodatkowane. Wątpliwości podziela również Marek Łukaszewski, prezes Stowarzyszenie Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych, zrzeszającego 17 działających w Polsce Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych (TFI). - Niestety, z nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług nie wynika jasno, czy zarządzanie funduszami podlega, czy nie podlega podatkowi VAT - powiedział wczoraj. Jego zdaniem zakwalifikowanie zarządzania funduszami do usług objętych podatkiem VAT będzie sprzeczne z prawodawstwem obowiązujących w Unii Europejskiej. - Zarządzanie specjalnymi funduszami inwestycyjnymi, a takimi są również otwarte fundusze inwestycyjne, jest w UE zwolnione z podatku VAT - twierdzi.
Ucieczka aktywów
Według Marka Łukaszewskiego, obłożenie krajowych funduszy inwestycyjnych podatkiem VAT znacznie zmniejszy ich konkurencyjność po otwarciu naszego rynku po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej. - Spowoduje to wzrost kosztów działalności, które w części zostaną przerzucone na klientów, przez co polskie fundusze przestaną być konkurencyjne - stwierdził. - W takiej sytuacji część podmiotów może przenieść działalność do innych krajów, w ramach macierzystych międzynarodowych grup kapitałowych - dodał prezes STFI. Na koniec września aktywa sięgnęły 35,3 mld zł i nadal szybko rosną. - W sytuacji opodatkowania zarządzania podatkiem VAT aktywa tych funduszy wcale nie muszą być zainwestowane w Polsce - przestrzega Marek Łukaszewski. Pod apelem STFI do premiera Leszka Millera podpisały się również Polska Izba Ubezpieczeń, do której należą działające w Polsce firmy ubezpieczeniowe oraz Izba Domów Maklerskich.