- Dane ekonomiczne z września były miłym zaskoczeniem. Widać po nich, że gospodarka ma się coraz lepiej - uważa Janusz Witkowski, wiceprezes GUS. Jego zdaniem, kołem zamachowym gospodarki jest przemysł. W ciągu pierwszych trzech kwartałów tego roku produkcja przemysłowa była większa o 7,5% niż w tym samym okresie 2002 r. W trzecim kwartale wzrosła o 9%.
J. Witkowski uważa, że bardzo korzystnie na PKB może wpłynąć wzrost produkcji przedsiębiorstw wytwarzających dobra inwestycyjne. Według szacunków GUS, firmy te rozwijają się najszybciej spośród wszystkich przedsiębiorstw przemysłowych. W pierwszych trzech kwartałach szacowany przez urząd wzrost produkcji wyniósł 15%. W tym samym okresie w firmach wytwarzających dobra konsumpcyjne było to 8%.
Budownictwo wychodzi
z kryzysu
- Powoli od dna odbija się budownictwo - uważa J. Witkowski. Jego zdaniem kryzys w tej branży był głęboki. Dlatego też należy cieszyć się, że produkcja montażowo-budowlana była niższa tylko o 8,7% niż przed rokiem.