W ocenie Fitch tylko Słowenia i trzy republiki bałtyckie spełniają obecnie kryteria traktatu z Maastricht, a pozostałe czekają kłopoty związane z koniecznością redukcji deficytów budżetowych. "Pełne członkostwo w unii walutowej (EMU), tzn. przyjęcie euro, znacząco poprawi wiarygodności kredytową tych państw o dwa-trzy punkty" - ocenia Fitch. Według agencji wejście do mechanizmu kontroli kursowej (ERM-2) również poprawi wiarygodność kredytową "do tego stopnia, że wyraźnie wzrośnie prawdopodobieństwo, iż każde z tych państw spełni kryteria z Maastricht i wejdzie do strefy euro w ciągu trzech do czterech lat". Fitch uważa, że cała dziesiątka przyszłych krajów członkowskich ma obecnie lepszy poziom inflacji, deficytu, długu publicznego oraz długoterminowych stóp procentowych niż wielu obecnych członków strefy euro na trzy lata przed przyjęciem euro. "Największe trudności stanowi polityka fiskalna. Patrząc na obecne trendy, w ciągu dwóch lat kryterium deficytu budżetowego będą w stanie spełnić tylko cztery kraje: republiki nadbałtyckie (Litwa, Łotwa, Estonia) oraz Słowenia" - uważa Fitch. Zdaniem Fitch wiele krajów dobrze radzi sobie w innych dziedzinach, a pięć już teraz spełnia kryterium inflacyjne. Równocześnie agencja ostrzegła, że po wielu latach zmian znaczna część przyszłych państw członkowskich przeżywa obecnie "zmęczenie reformami". "Poziom politycznej akceptacji dla szybkiego przyjęcia euro jak wiadomo różni się w zależności od kraju. W rzeczywistości dla niektórych droga do euro może okazać się dość wyboista" - ocenia agencja.
((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))