Reklama

Decyzja Fitcha poprawi nastroje na rynkach jedynie na krótko

Warszawa, 04.11.2003 (ISB) -- Podwyższenie perspektywy długoterminowego ratingu Polski i innych 6 krajów wchodzących wkrótce do Unii Europejskiej (UE) przez agencję Fitch może poprawić nastroje na polskich rynkach finansowych, ale prawdopodobnie jedynie na krótko. Pomoże to raczej w ustabilizowaniu wartości złotego i obligacji skarbowych na obecnych poziomach, a nie w odwróceniu trendu spadkowego, uważają analitycy.

Publikacja: 04.11.2003 12:26

"Nie wierzę w to, żeby ta jedna wiadomość mogła poprawić nastroje na rynkach na dłuższy okres. Może się ona jednak przyczynić do stabilizacji i pomóc w naturalnym odreagowaniu ostatnich spadków. Ta wiadomość po prostu wciąż nie usuwa przyczyny tych spadków, czyli niepewności związanej z polityką fiskalną" - powiedział Jacek Wiśniewski, analityk Banku Pekao SA.

Podwyższenie perspektywy długoterminowego długu w walutach obcych nie jest też jedynym czynnikiem pozytywnie wpływającym na polskie rynki finansowe właściwie od piątku, czyli od publikacji dobrych danych o wrześniowym bilansie płatniczym, w którym odnotowano nadwyżkę na rachunku obrotów bieżących po raz pierwszy od prawie pięciu lat.

"Dziś na rynku generalnie jest poprawa i trudno ją wiązać tylko z tą jedną informacją, gdyż trwa ona już praktycznie od piątkowych danych o bilansie" - powiedział Wiśniewski.

"Mamy obecnie skumulowanie pozytywnych czynników - nadwyżka na rachunku obrotów bieżących, ostatnia wiadomość, że zwiększyła się poduszka płynnościowa rządu i Fitch - wspierających rynki, ale jak długo ta poprawa potrwa, nie wiadomo. Rynek jest bowiem obecnie niestały w sentymencie" - powiedział Marcin Mróz, ekonomista Societe-Generale.

Nastroje na rynku zależą obecnie głównie od planów fiskalnych rządu, co również, jak zastrzega Fitch we wtorkowym komunikacie, determinuje perspektywy wejścia Polski do europejskiego mechanizmu kursowego ERM2 i do strefy euro, co wymaga dyscypliny.

Reklama
Reklama

"Sądzę, że decyzja Fitcha opiera się na deklaracjach państw kandydujących do UE, że chcą również znaleźć się w strefie euro, co krótko mówiąc, będzie miało pozytywne skutki dla gospodarki. Natomiast w przypadku Polski, o ile przystąpienie do samej UE jest kwestią stuprocentową, to horyzont czasowy przystąpienia do strefy euro jest całkowicie niepewny" - powiedziała Iwona Pugacewicz-Kowalska, główny ekonomista CA IB.

Oznacza to, że podwyższenie perspektywy ratingu właściwie nic nie zmienia.

"Nie od dziś wiadomo, że pozycja Polski w zakresie wypłacalności z tytułu długu w walutach obcych, a tego dotyczy rating, jest dobra" - powiedział Mróz.

"Czynnikiem, który mógłby usunąć krótkookresowe ryzyko, jest przyjęcie bardzo czytelnego i wiarygodnego planu wejścia do ERM2 i strefy euro, a tego w tym momencie nie ma. Oznacza to, że zdecydowane dostosowanie po stronie ratingu długoterminowego będzie możliwe dopiero wtedy, kiedy będziemy mieli pewność, kiedy nastąpi moment wejścia do ERM2. To będzie moment, w którym bez odwrotu znajdziemy się na drodze do przyjęcia euro" - podsumował Mróz.

Rząd chciałby, aby Polska spełniła kryteria konwergencji nominalnej z Maastricht w 2007 roku, jednak wstrzymuje się ze sprecyzowaniem terminu, kiedy Polska mogłaby się znaleźć w strefie euro.

Inaczej podchodzi do tej kwestii Narodowy Bank Polski (NBP), który od dłuższego czasu przekonuje, że najkorzystniejszym terminem wejścia Polski do strefy euro jest 2007 rok, czyli pierwszy możliwy termin po wstąpieniu Polski do UE.

Reklama
Reklama

Ale, jak powiedział w wywiadzie dla agencji ISB pod koniec października wiceminister finansów Ryszard Michalski, wspólny raport określający strategię wejścia Polski zarówno do ERM2, jak i strefy euro, powinien zostać opublikowany w kwietniu 2004 roku. (ISB)

Karolina Słowikowska

ks/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama