Uplasowanie przez Skarb Państwa oferty Telekomunikacji uspokoiło notowania tej spółki, ale nie poprawiło nastrojów na całym rynku. W ostatnich dwóch miesiącach udane dla posiadaczy akcji sesje można policzyć na palcach jednej ręki, choć skala wzrostu podczas takich notowań była rzeczywiście imponująca. Nie zmienia to faktu, że na giełdzie od wielu tygodni trudno zarobić - ruchy w górę są silne, ale krótkotrwałe. To pokazuje, że inwestorzy rządzą się głównie emocjami. Potwierdza także spekulacyjne a nie fundamentalne powody zainteresowania akcjami. Do zakupów skłania przekonanie, że dobra koniunktura na świecie, odciśnie piętno także na naszym parkiecie. Przeważa wiara w kontynuację zwyżki na zagranicznych giełdach i to powstrzymuje przed pozbywaniem się walorów. Stąd takie sesje jak wczorajsza - żadna ze stron nie chce zrobić pierwszego ruchu.

Budzić zaniepokojenie musi zachowanie największych firm. Kursy banków i TP są znacznie poniżej tegorocznych maksimów, a rynek swoją niezłą formę zawdzięcza głównie KGHM i PKN. Zachowanie obydwu firm jest i będzie wyznacznikiem kondycji całego rynku. Większa podaż tych walorów doprowadzi zapewne do przełamania kilkumiesięcznej linii trendu dla WIG20 (1540 pkt). Poważnym ostrzeżeniem była wtorkowa przecena miedziowego kombinatu. Do zastanowienia skłania też spadająca liczba średnich spółek, które opierają się zniżce. One miały najwięcej zyskiwać na dalszej poprawie koniunktury gospodarczej.

Wymowna jest reakcja rynków na obniżkę ratingu przez Standard&Poor's. Choć wydawało się, że taka możliwość jest wliczona w ceny, doprowadziła do wyprzedaży złotego i obligacji. Walory banków i TP mogą więc być znów pod presją. Słabość Pekao na ostatnich sesjach ma negatywną wymowę i może zapowiadać kierunek, w jakim podażą akcje z tego sektora.

Zakładając, że podaż naszych akcji ograniczają dobre nastroje na światowych parkietach, właśnie stamtąd należy upatrywać najważniejszego sygnału na przyszłość. Szybki powrót S&P 500 poniżej przełamanego w poniedziałek oporu przy 1050 pkt nie wróży najlepiej. Potwierdza, że od wielu tygodni mamy do czynienia z dystrybucją akcji.