Złoty umocnił się w czwartek do 0,3% po mocnej stronie parytetu. Na koniec dnia dolar kwotowany był na poziomie 3,9120 zł, zaś euro na 4,5850 zł.
Popyt na złotego wciąż dominuje, jednak ciężko jest na razie mówić o trwałości obecnego wzrostu wartości naszej waluty. Złotego kupują krótkoterminowi inwestorzy, którzy jeszcze niedawno grali na jego osłabienie. Dlatego o zmianie trendu na rynku jeszcze nie może być mowy.
Z punktu widzenia analizy technicznej, złoty wciąż pozostaje w trendzie spadkowym. Krótkoterminowo możliwy jest wzrost do1% po mocnej stronie parytetu. To byłby dobry poziom do sprzedaży złotego. Kurs dolar/złoty odbił się dzisiaj od wsparcia na pozimie 3,90. Jednak biorąc pod uwagę wzrostowy trend euro/dolar, presja na spadek dolara wobec złotego wciąż pozostaje. Natomiast pokonanie przez euro poziomu 1,1710 dolara otwiera drogę do ponownego ataku na szczyt z 8 i 24 października na poziomie 1,1850 USD. Co ciekawe, korelacja pomiędzy danymi fundamentalnymi, zachowaniem amerykańskich indeksów giełdowych a kursem dolara jest obecnie bardzo mała.