Reklama

Rada będzie mniejsza

Jeszcze w tym roku Sejm powinien uchwalić nowelizację ustawy o NBP, która zmniejsza liczbę osób zasiadających w Radzie Polityki Pieniężnej. Oznacza to, że Sejm, Senat i prezydent będą wybierali po dwóch członków Rady.

Publikacja: 15.11.2003 08:35

- Jestem przekonany, że Sejm przyjmie nowelizację ustawy o NBP jeszcze w tym roku - powiedział Marek Borowski, marszałek Sejmu.

Nowa wersja ustawy o banku centralnym zakłada m.in. zmniejszenie liczby członków Rady Polityki Pieniężnej. Obecnie składa się ona z 9 osób plus prezes NBP jako przewodniczący. Według poselskiej poprawki, przyjętej przez Komisję Finansów Publicznych, w skład nowej Rady ma wejść 6 osób plus szef banku centralnego.

Taka sytuacja może spowodować problemy przy wyborze nowych członków Rady. Zgodnie z obowiązującym prawem - jej wyboru dokonują wspólnie Sejm, Senat i prezydent. Każdy z tych organów desygnuje po 3 osoby. Jako pierwszy swoje kandydatury powinien zatwierdzić Senat - do 22 grudnia powinny już być znane nazwiska. Możliwe więc, że Senat wybierze trzy osoby, a ostatecznie w skład Rady wejdą tylko dwie. Nieco inaczej będzie wyglądała sytuacja w przypadku osób desygnowanych przez Sejm - musi on bowiem do 8 grudnia przedstawić kandydatury dwóch osób. Na trzecią propozycję będzie miał nieco więcej czasu - do 6 stycznia. Na wybór swoich przedstawicieli w RPP najwięcej czasu będzie miał prezydent.

Zmiany w Radzie budzą niepokój analityków. Obawiają się oni, że nowi członkowie będą zwolennikami znacznych redukcji stóp i natychmiast po wyborze obniżą oprocentowanie w NBP ze szkodą dla gospodarki. Ekonomiści uważają także, że zmiana liczby członków RPP oznacza osłabienie pozycji szefa banku centralnego.

O wiele spokojniej na temat ewentualnych działań nowej Rady wypowiada się Dariusz Rosati, członek obecnej RPP.

Reklama
Reklama

- Zmniejszenie liczby członków Rady Polityki Pieniężnej nie ma zasadniczego znaczenia dla jakości polityki pieniężnej - stwierdził. - Sześć jest równie dobre jak dziewięć. Ważne jest, żeby nie zmieniać zakresu odpowiedzialności Narodowego Banku Polskiego i zachować jego niezależność NBP. A jeśli do nowej Rady wejdą eksperci od spraw finansowych, z ustaloną pozycją w środowisku ekonomicznym, to jestem spokojny o politykę pieniężną - dodał.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama