Jak powiedział Eugeniusz Śmiłowski, szef firmy badawczej Pentor, mamy do czynienia z trwałą poprawą koniunktury w sektorze bankowym, mimo że na razie nie potwierdzają jeszcze tego raporty finansowe. Główny wpływ na zwyżkę Pengabu ma przyspieszenie akcji kredytowej. Jednocześnie nie rosną należności nieregularnych.
Bankowcy ankietowani przez Pentor przewidują, że na koniec roku inflacja wyniesie 2,24%. W porównaniu z badaniem przeprowadzonym w październiku oznacza to wzrost o 0,05 pkt. proc.
Przedstawiciele banków oczekują, że na koniec grudnia tego roku kurs dolara wyniesie 4,06 zł, a euro - 4,54 zł. Ich zdaniem, głównym powodem obserwowanego w ostatnich tygodniach osłabienia polskiej waluty były sprzeczne wypowiedzi na temat stanu finansów państwa i założeń polityki budżetowej rządu, a nie realna ocena stanu i perspektyw naszej gospodarki.