Miedź staniała wczoraj dość znacznie, gdyż zamachy w Istambule zwiększyły obawy, że terroryzm może spowolnić wzrost gospodarczy, a tym samym zmniejszyć popyt na ten metal. Prawie 3-proc. spadkiem ceny rynek zareagował też na zapowiadaną większą podaż miedzi na świecie. Firma BHP Billiton poinformowała, że wznowi produkcję na maksymalnym poziomie w chilijskiej kopalni Escondida, największej na świecie. BHP wznowi też wydobycie w kopalni Tintaya w Peru. Grupa International Copper Study ocenia, że światowa produkcja miedzi wzrośnie w przyszłym roku o 7,2%, osiem razy bardziej niż w tym roku. Wczorajszy spadek ceny miedzi był największy od kwietnia ub.r. Od początku tygodnia miedź staniała już o 5,8%. Po południu tona miedzi z dostawą za trzy miesiące kosztowała na londyńskiej giełdzie 1969 USD, wobec 2032 USD na zakończeniu środowych notowań.

Ropa naftowa początkowo wczoraj taniała, kontynuując ponad 2-proc. spadek ceny ze środowego wieczoru, który był wynikiem raportu o wzroście amerykańskich zapasów aż o 2,9 mln baryłek. Gdy na rynek dotarła wiadomość o zamachach w Istambule, ropa zaczęła drożeć i cena baryłki na londyńskiej giełdzie ponownie przekroczyła poziom 30 USD. Położenie Turcji w sąsiedztwie Bliskiego Wschodu zwiększyło obawy o ciągłość dostaw z tego rejonu, zwłaszcza że nie ma wątpliwości co do tego, iż za samobójczymi atakami w Istambule stoi al-Kaida. Przez Turcję biegnie też rurociąg, którym Irak dostarcza ropę do śródziemnomorskiego portu Ceyhan. Wprawdzie rurociąg ten od kwietnia jest nieczynny, ale obecne napięcie w obu krajach oddala możliwość jego uruchomienia. Cena ropy z tzw. koszyka OPEC już od 9 dni przekracza 28 USD za baryłkę, w więc górny limit przyjęty przez tę organizację.

Na Międzynarodowej Giełdzie Paliwowej w Londynie baryłka ropy gatunku Brent z dostawą w styczniu kosztowała po południu 29,95 USD, wobec 29,78 USD na środowym zamknięciu.

Złoto też zaczęło wczoraj drożeć po opublikowaniu informacji o skali zamachów w Istambule. Nie wyklucza się ponownej próby przekroczenia bariery 400 USD za uncję. Z drugiej strony jednak, pojawiają się opinie, że wraz ze zbliżaniem się końca roku może u niektórych inwestorów przeważyć chęć realizacji zysków, które od stycznia wynoszą około 13%. Uncja złota z dostawą w grudniu na nowojorskim rynku Comex zdrożała wczoraj o 1,20 USD, do 396,10 USD.