Wczoraj i dzisiaj przyjmowane są zapisy na akcje ZM Duda. Cena emisyjna wynosi 43 zł (wczoraj kurs wzrósł o 2,8%, do 47,2 zł). Z naszych informacji wynika, że podczas zakończonej w piątek budowy księgi popytu inwestorzy zadeklarowali objęcie około 2,5 mln papierów. Wśród nich są głównie fundusze emerytalne i inwestycyjne.

- Choć popyt na akcje jest duży, nie będzie kolejnej emisji. Moja rodzina chce zachować większościowy pakiet - powiedział Maciej Duda, dyrektor generalny spółki. Rodzina Dudów, która kontroluje prawie 70% głosów, po zarejestrowaniu podwyższenia kapitału będzie mieć ponad 53% udziałów. Dyrektor M. Duda zapewnił, że na najbliższym walnym nowi akcjonariusze będą mogli wprowadzić swojego przedstawiciela do rady nadzorczej.

ZM Duda pozyska z emisji 43 mln zł brutto. Większość środków wyda na przejęcia i budowę zaplecza surowcowego. - Rozmawiamy z właścicielami 8 spółek prywatnych z branży mięsnej. W struktury grupy kapitałowej włączymy 3 lub 4. Przejęcie jednej nastąpi w tym roku - powiedział Jerzy Rey, przewodniczący rady nadzorczej ZM Duda.

Przedstawiciele giełdowej spółki zapewniają, że firmy, z którymi rozmawiają, przynoszą zyski. Łączne roczne przychody podmiotów, które mogą wejść do grupy kapitałowej, wynoszą ponad 200 mln zł. W tym roku sprzedaż ZM Duda ma przekroczyć 265 mln zł, a zysk netto 14 mln zł (w tym 5,1 mln zł to dotacja z funduszu SAPARD).

Zarząd ZM Duda przewiduje, że pierwsze notowanie praw do akcji (PDA) na giełdzie nastąpi do 5 grudnia. Same akcje serii C trafią do notowań dopiero po zarejestrowaniu przez sąd podwyższenia kapitału. Może do tego dojść do 12 stycznia.