Ifo poinformował, że wskaźnik zaufania zachodnioniemieckich przedsiębiorców do gospodarki wzrósł w listopadzie do 95,7 pkt, tj. najwyższego poziomu od 33 lat, z 94,3 pkt w październiku. Ekonomiści oczekiwali, że wyniesie on 95 pkt.
Optymistycznie wyglądają też indeksy obrazujące ocenę bieżących warunków prowadzenia działalności przez niemieckie firmy, a także oczekiwania na najbliższą przyszłość. Wzrosły one odpowiednio z 81,2 pkt do 83,2 pkt i ze 107,9 pkt do 108,7 pkt.
Wzrost wskaźnika zaufania przedsiębiorców, trwający już siedem miesięcy z rzędu, wzmacnia przekonanie, że po przezwyciężeniu recesji największa gospodarka w Europie weszła na drogę trwałego rozwoju. Czynnikiem, który budzi szczególnie duże nadzieje, jest wyraźna poprawa koniunktury w USA, a także ożywienie w Europie i Chinach. Pobudza on bowiem popyt zagraniczny na niemieckie towary.
Optymistyczne perspektywy przyciemnia trochę najmniejszy od ponad 10 lat popyt wewnętrzny, który kanclerz Gerhard Schröder zamierza ożywić, wprowadzając ulgi podatkowe o wartości 15,6 mld euro. Negatywnym zjawiskiem jest też mocne euro osłabiające konkurencyjność niemieckiego wywozu.
Ze wzrostem zaufania w Niemczech kontrastuje pogorszenie nastrojów włoskich konsumentów. Wskaźnik zaufania do tamtejszej gospodarki, spadł w listopadzie do 104 pkt, tj. najniższego poziomu od prawie dziesięciu lat.