Reklama

Gorszy bilans płatniczy w X przez płatności i obroty niesklasyfikowane - analitycy

Warszawa, 26.11.2003 (ISB) -- W przeciwieństwie do nadwyżki we wrześniu, w październiku na rachunku obrotów bieżących odnotowano deficyt. Co więcej, deficyt ten był prawdopodobnie większy niż w miesiącach poprzedzających nadwyżkę, głównie za sprawą wyższych płatności oraz niższych obrotów niesklasyfikowanych.

Publikacja: 26.11.2003 13:59

Analitycy ankietowani przez agencję ISB spodziewają się deficytu na rachunku obrotów bieżących w październiku na poziomie 100-620 mln euro (średnia 268,4 mln euro). Deficyt handlowy wyniósł zaś ich zdaniem średnio 678,9 mln euro. We wrześniu nadwyżka na rachunku obrotów bieżących, pierwsza od pięciu lat, wyniosła 61 mln euro, deficyt handlowy zaś wyniósł 536 mln euro.

"Spodziewam się deficytu na rachunku obrotów bieżących na poziomie 390 mln euro. Wynika to z trzech czynników. Bilans handlowy będzie trochę wyższy niż w poprzednich miesiącach, ale główną zasługą wyższego deficytu będą tak naprawdę płatności odsetkowe w październiku w kategorii dochody oraz niższe obroty sklasyfikowane" - powiedział Michał Dybuła, ekonomista BNP Paribas.

Ministerstwo Finansów spłaciło w październiku 3,9 mln euro i 453,9 mln USD w ramach obsługi długu zagranicznego. Odsetki pochłonęły 42,6 mln USD i 3,9 mln euro, a spłata kapitału - 411,3 mln USD.

W październiku Polska wprowadziła też obowiązek wiz dla obywateli zza wschodniej granicy.

"Spodziewamy się znacznie gorszego wyniku w obrotach bieżących w październiku, gdyż uważamy, że wprowadzenie wiz dla wschodnich sąsiadów Polski, co rzutuje na handel przygraniczny, będzie miało silniejszy wpływ niż pozytywny dla wyników bilansu spadek wartości złotego" - powiedział Piotr Bujak, ekonomista Banku Zachodniego WBK.

Reklama
Reklama

"Październik będzie wskazówką, jak wprowadzenie wiz wpłynie na handel przygraniczny i to, jak będą się teraz kształtować obroty niesklasyfikowane" - dodał ekonomista BNP Paribas.

Trendy handlowe pozostały natomiast w październiku takie same.

"Radzimy sobie z eksportem coraz lepiej. Eksport będzie naprawdę bardzo silny, wzrost importu będzie niższy, ale nie aż tak. Wszystkie dane wskazują, że powoli zaczyna się bowiem odbudowywać popyt krajowy i inwestycje" - podsumował Dybuła.

"Szacujemy, że eksport wyniesie 3,450 mln euro, co oznacza wzrost o 8,4% r/r, w imporcie powinniśmy również zanotować lekki wzrost. W efekcie deficyt handlowy sporo mniejszy niż w zeszłym roku, co oznacza, że pozytywne tendencje są kontynuowane" - dodał Bujak.

Na kolejny silny wzrost eksportu w październiku wskazują dane o produkcji przemysłowej. W październiku wzrost produkcji wyniósł aż 12,1% r/r, znacznie powyżej oczekiwań analityków.

Pozytywnie zaczyna się też kształtować popyt inwestycyjny. W trzecim kwartale 2003 roku poziom nakładów inwestycyjnych był od ponad dwóch lat na plusie i wyniósł 1,2% w ujęciu rocznym.

Reklama
Reklama

Narodowy Bank Polski (NBP) opublikuje dane o bilansie płatniczym w październiku w piątek 28 listopada.

Karolina Słowikowska

ks/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama