Wczoraj Wojciech Sobieraj, wiceprezes BPH PBK, powiedział, że rynek obligacji skarbowych nadal jest bardzo rozchwiany. - W każdym banku stanowi to czynnik ryzyka - dodał. BPH PBK jest jednym z czołowych graczy na polskim rynku długu. Portfel papierów skarbowych banku ma wartość ponad 13 mld zł, co stanowi 29% aktywów.

W III kw. zysk netto grupy BPH PBK wyniósł 66,7 mln zł. Był mniejszy od oczekiwań analityków (89 mln zł zysku netto). Jednym z powodów był spadek cen obligacji skarbowych. Obrazuje to wynik z operacji finansowych. W III kw. wyniósł on jedynie 25,2 mln zł, wobec 116,5 mln zł w II kw. Prezes spółki Józef Wancer pod koniec października podtrzymał jednak wcześniejsze stanowisko, że BPH PBK osiągnie w tym roku 380-400 mln zł zysku. W sumie w ciągu dziewięciu miesięcy spółka uzyskała wynik netto w wysokości 271 mln zł.

Wczoraj BPH PBK i CA IB TFI przedstawiły produkty oszczędnościowe, które pozwalają uniknąć podatku Belki (jeśli zostaną kupione do końca tego roku). Bank oferuje obligacje własne o oprocentowaniu 4,95% dla papierów jednorocznych i 5,30% dla pięcioletnich. Z kolei CA IB TFI chce sprzedać certyfikaty m.in. funduszu inwestującego w nieruchomości (tworzony jest na 5 lat z możliwością przedłużenia do 7 lat). Jego specjaliści wyliczyli, że roczna stopa zwrotu może wynieść około 10% (plus dywidenda).

Bank spodziewa się, że sprzeda obligacje własne o wartości 150 mln zł. Natomiast CA IB TFI liczy, że klienci kupią certyfikaty funduszu nieruchomości o wartości 400 mln zł.