- Decyzja wstrzymuje podwyżkę. Dopóki sąd nie uchyli rygoru natychmiastowej wykonalności, TP nie może wprowadzić nowych stawek - powiedział wczoraj Cezary Banasiński, prezes UOKiK.
Dodał, że nowe plany taryfowe przewidują podwyższenie abonamentu za trzy numery z 35 zł do 55 zł za abonament z mniejszym zakresem usług (jeden numer). UOKIK wystąpił również do sądu z pozwem o uznanie za niedozwolone klauzul, stosowanych przez Telekomunikację w umowach z klientami. Chodzi o stwierdzenie, że zmiana wysokości opłat nie stanowi zmiany treści umowy.
Barbara Górska, rzecznik TP, poinformowała, że spółka skorzysta z możliwości odwołania się od decyzji UOKiK. - Dokonaliśmy zmiany regulaminu zgodnie z regułami prawa. Poinformowaliśmy wszystkich klientów i pozostawiliśmy im trzymiesięczny termin na wycofanie się z umowy - powiedziała B. Górska. Dodała, że uzasadnieniem podwyżki jest fakt, że koszt utrzymania linii ISDN jest dwukrotnie wyższy niż linii standardowej.