Reklama

Premier: Rząd chce realizować program Hausnera niezależnie od kalendarza wyborczego

Warszawa, 28.11.2003 (ISB) -- Rząd chce realizować program oszczędności w finansach publicznych wicepremiera Jerzego Hausnera już obecnie, aby przeciwdziałać zagrożeniu przekroczeniem konstytucyjnego limitu 60% długu publicznego w relacji do PKB za 2-3 lata, niezależnie od kalendarza wyborczego, powiedział w piątek Premier Leszek Miller dodając, że rząd liczy na znalezienie parlamentarnej większości, która pozwoli na uchwalenie programu.

Publikacja: 28.11.2003 13:52

"Wiemy, ile kosztuje zaniechanie. W tej chwili Konstytucja określa, że jeśli dług publiczny przekroczy 60%, to należy przystąpić do równoważenia budżetu, a więc cięć na wielką skalę. I takie cięcia mogłyby spowodować kryzys lub konflikty społeczne" - powiedział Miller na spotkaniu ze środowiskami biznesowymi zaproszonymi przez Konfederację Pracodawców Polskich.

"Teraz nie ma takiego zagrożenia, ale za 2-3 lata może być różnie i dlatego trzeba przystąpić do realizacji programu bez względu na datę wyborów" - dodał premier.

Miller ma nadzieję, że znajdzie się większość parlamentarna, która uchwali ustawy potrzebne do realizacji programu Hausnera.

Wątpliwości obserwatorów sceny politycznej budzą obawy o niewystarczające poparcie w Sejmie dla planu Hausnera. W zgodnej opinii analityków wprowadzenie programu, zakładającego w latach 2004-2007 oszczędności wynoszące 32 mld zł, jest niezbędne w celu uniknięcia załamania systemu finansów publicznych.

Gdy w połowie listopada Sejm odrzucił wniosek Ligi Polskich Rodzin (LPR) o odwołanie wicepremiera Hausnera, rządową koalicję Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD) - Unii Pracy (UP) wsparła Platforma Obywatelska (PO), a Prawo i Sprawiedliwość (PiS) wstrzymało się od głosu. Poparcie tych ugrupowań może okazać się kluczowe dla możliwości przyjęcia programu autorstwa wicepremiera przez Sejm.

Reklama
Reklama

Premier powiedział również, że rozpoczęcie realizacji programu w tej chwili oznacza, że jej koszty będą mniejsze, a efekty szybsze.

Rząd chce realizować program Hausnera, ponieważ pragnie, by z trudem odzyskany wzrost gospodarczy był szybszy i nie został osłabiony zadłużeniem państwa, podkreślił Miller.

"Priorytetem priorytetów jest wzrost gospodarczy i wszystko, co temu służy, aby Polska mogła w krótkim terminie doszlusować do krajów rozwiniętych" - powiedział premier.

Obecnie PKB w przeliczeniu na mieszkańca wynosi ok. 42% średniego poziomu PKB w krajach Unii Europejskiej.

Premier powtórzył, że wzrost PKB w 2003 roku wyniesie co najmniej 3,5%, inflacja jest stabilna. Następuje też, chociaż powolny, spadek bezrobocia. (ISB)

mk/tom/maza

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama