Cenę emisyjną ustali rada nadzorcza banku. Nie będzie mniejsza niż 43 zł. "Zarząd BGŻ zaoferuje akcje nowej emisji krajowym i zagranicznym instytucjom finansowym oraz innym krajowym osobom prawnym" - poinformowało w piątek kierownictwo spółki.
Zainteresowany EBOR
Niewykluczone że część walorów obejmie Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, który deklaruje zainteresowanie udziałem w prywatyzacji BGŻ. EBOR sprzedał niedawno 3,3% papierów Pekao za prawie 570 mln zł. Część środków może być wykorzystana na kupno akcji BGŻ. Może być też nimi zainteresowany Leszek Czarnecki, główny akcjonariusz Getinu. Rozmawiał z bankami spółdzielczymi na temat odkupienia od nich akcji BGŻ (mają prawie 30,2%).
Czynnik ryzyka
Przypomnijmy, że obecna propozycja podwyższenia kapitału BGŻ jest wynikiem porozumienia zawartego na początku listopada między Skarbem Państwa (69,45% akcji), a bankami spółdzielczymi. Jego szczegóły nie są znane. Czynnikiem ryzyka związanym z emisją może być odejście w ubiegłym tygodniu z resortu skarbu wiceminister Barbary Misterskiej-Dragan. To ona negocjowała porozumienie. Nie wiadomo, czy jest nadal aktualne.