Jeżeli w efekcie ożywienia gospodarczego zacznie rosnąć inflacja, a ceny obligacji będą dalej spadać, bank centralny będzie musiał bronić gospodarki, podnosząc stopy procentowe - mówi w rozmowie z PARKIETEM Dariusz Rosati, członek Rady Polityki Pieniężnej. Jego zdaniem, wzrost deficytu w przyszłym roku powyżej poziomu założonego przez rząd wywołałby spekulacje na temat zmian przepisów ograniczających narastanie długu publicznego. Według D. Rosatiego, NBP mógłby pożyczyć rządowi 4-6 mld USD na przedterminowy wykup długu wobec Klubu Paryskiego.