Reklama

Vivendi wychodzi na prostą

Zysk netto Vivendi wyniósł w III kwartale 131 mln euro, wobec 1,23 mld euro straty w analogicznym okresie ub.r. Niespodziewnie dobry wynik to przede wszystkim efekt sprzedaży aktywów za 11 mld USD, ale także przejęcia kontroli nad drugim co do wielkości operatorem sieci telefonii komórkowej we Francji.

Publikacja: 03.12.2003 08:34

Analitycy spodziewali się, że spółka zakończy kwartał na minusie (ok. 200 mln euro). - To bardzo budujące, że firma, która jeszcze w ub.r. była w bardzo poważnych tarapatach finansowych, powoli wychodzi na prostą - powiedział agencji Bloomberga Xavier de Champsavin z paryskiego funduszu Meeschaert Asset Management, który w portfelu ma m.in. papiery Vivendi. Wielka w tym zasługa nowego zarządu Vivendi.

W lipcu ub.r. prezesem francuskiego koncernu został Jean-Rene Fourtou. Zastąpił na tym stanowisku Jean-Marie Messiera, uważanego za głównego sprawcę kłopotów Vivendi. Messier w ciągu kilku lat wydał na przejęcia aż 77 mld USD, chcąc przekształcić spółkę, działającą wcześniej w branży użyteczności publicznej, w czołowy światowy koncern medialny. Najbardziej spektakularne było przejęcie od spółki Seagram aktywów amerykańskich (m.in. studia filmowego i wytwórni fonograficznej Universal).

Prezes Fourtou w ciągu ostatniego roku zdołał zmniejszyć zadłużenie Vivendi aż o 20 mld euro. Uczynił to przede wszystkim poprzez sprzedaż aktywów. Pozbył się m.in. akcji spółki użyteczności publicznej Veolia Environnement (dawna Vivendi Environnement) czy części walorów firmy Sogecable, właściciela płatnej telewizji Canal Plus. Ostatnio Vivendi uzgodnił też sprzedaż, telewizji NBC za 23 mld USD, medialnych aktywów w Stanach Zjednoczonych. Jednak efekty tej transakcji spółka odczuje dopiero w przyszłym roku. Obecnie zadłużenie netto Vivendi wynosi 12,8 mld euro. Zarząd zapowiada, że na koniec przyszłego roku będzie wynosić 5 mld euro.

Jednak Vivendi nie tylko sprzedaje. W styczniu br. spółka zapłaciła 4 mld euro za przejęcie kontroli nad spółką Cegetel, właścicielem drugiego co do wielkości we Francji operatora sieci telefonii komórkowej. Prezes Fourtou przebił ofertę brytyjskiego giganta Vodafone. Właśnie Cegetel, telewizja Canal Plus oraz największe na świecie studio fonograficzne Universal Music, które ma 26-proc. udział w globalnym rynku i współpracuje m.in. z raperem Eminemem, mają być - według prezesa Fourtou - głównymi aktywami Vivendi.

Vivendi w Polsce

Reklama
Reklama

Francuski koncern jest mniejszościowym udziałowcem Elektrimu. Ponadto posiada też 51% akcji w spółce zależnej Elektrim Telekomunikacja, której najważniejszym aktywem są udziały w operatorze sieci telefonii komórkowej Era. Chęć odkupienia tych akcji deklarował w tym roku Deutsche Telekom, ale ostatecznie nie doszło do tej transakcji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama