Dopiero w połowie stycznia, a nie, jak wcześniej planowano, w grudniu, Telmax przeprowadzi publiczną subskrypcję. Spółka chce sprzedać około 250 tys. walorów, a pozyskane środki (ok. 10 mln zł) przeznaczyć na akwizycje.
- Prowadzimy rozmowy z trzema firmami, które chcą kupić nasze akcje - powiedział Krzysztof Masalski, dyrektor biura zarządu bydgoskiej spółki. Potwierdził, że są to Spin (z grupy Prokomu), ComputerLand i Ster-Projekt. Równolegle Telmax negocjuje z inwestorami finansowymi. Decyzja, kto obejmie papiery, zapadnie przed złożeniem prospektu do KPWiG. - Dla spółki najważniejsze jest szybkie pozyskanie środków - wskazał K. Masalski. Otwiera to furtkę inwestorom finansowym, którzy kupowaliby akcje za gotówkę. Propozycje inwestorów branżowych zmierzają do przejęcia kontroli nad Telmaksem, bez konieczności angażowania środków finansowych, np. poprzez wymianę akcji. Dopiero w kolejnych etapach przewidywane jest dokapitalizowanie spółki poprzez obejmowanie kolejnych emisji.