Jak informowaliśmy, we wtorek wieczorem, bez formalnego zwołania, zebrało się NWZA łódzkiej firmy. Zmieniło uchwały, na podstawie których spółka przeprowadziła przed kilkoma dniami publiczną ofertę akcji serii M, N i O.
Interwencja NWZA pomoże
Uchwały w starym brzmieniu sugerowały konieczność rejestracji papierów poszczególnych serii po kolei, a nie równocześnie. Przy takiej interpretacji, walory serii O, które trafiły do inwestorów giełdowych, mogłyby zostać zarejestrowane dopiero po podwyższeniu kapitału o serię M, a później serię N. Ponieważ spółka postąpiła inaczej, oferując wszystkie walory równocześnie i chcąc jednocześnie podwyższyć kapitał o całą zebraną kwotę, istniało ryzyko, że sąd nie zgodzi się na zmiany w statucie. Stąd błyskawiczna zmiana uchwał - najprawdopodobniej po myśli sędziego. Dokumenty trafiły wczoraj do sądu. Spółka ma nadzieję, że papiery zostaną zarejestrowane jeszcze przed świętami.
Nie tylko Redan
Prawnicy zwracają uwagę, że zamieszanie może być efektem stanowiska łódzkiego sądu. Ich zdaniem, inny sąd mógłby zaakceptować oryginalną wersję uchwał, zwłaszcza że poprawki nie wprowadziły żadnych zmian merytorycznych. Przykład Redanu może jednak zachęcić inne firmy z giełdowymi aspiracjami do uważniejszego konstruowania uchwał.