Pod koniec listopada TFI zarządzały majątkiem o wartości 33,8 mld zł - szacuje Stowarzyszenie Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych. To o 2,8% mniej niż w październiku. Większy spadek aktywów, o 2,1 mld zł, miał miejsce w styczniu 2001 r. (był to skutek wycofywania przez inwestorów instytucjonalnych pieniędzy z tzw. funduszy dywidendowych, które dawały korzyści podatkowe).

W ubiegłym miesiącu najwięcej środków odpłynęło z podmiotów obligacyjnych. Firma Analizy Online szacuje, że inwestorzy wycofali z nich 1,3 mld zł (a od początku roku: ponad 430 mln zł). Wartość aktywów tych funduszy spadała natomiast o 1,5 mld zł, tj. 9,1% (zmniejszenie majątku to nie tylko efekt wypłat, ale również strat z inwestycji na rynku obligacji). Nadal portfele polskich papierów dłużnych mają największy udział w łącznym majątku, jakim zarządzają TFI. Maleje on jednak z miesiąca na miesiąc.

Część pieniędzy wycofywanych z funduszy obligacyjnych została przeniesiona do podmiotów inwestujących w akcje. Największym powodzeniem wśród inwestorów - podobnie jak w poprzednich miesiącach - cieszyły się fundusze zrównoważone i stabilnego wzrostu (pierwsze z nich lokują w akcjach mniej więcej połowę, a drugie - jedną trzecią środków pozyskanych od uczestników). W listopadzie ich majątek wzrósł o 274 mln zł (ponad 4%), a od początku roku o 5,4 mld zł, tj. ponadtrzykrotnie.

W zeszłym miesiącu nie wiodło się natomiast funduszom o strategii agresywnej, które inwestują w akcje prawie całość posiadanych aktywów. Ich majątek skurczył się o ponad 1,3 mld zł. To efekt przeceny walorów notowanych na warszawskiej giełdzie (w listopadzie WIG20 spadł o 8,4%).

Znacznie lepiej przedstawia się miesięczny bilans wpływów i wypływów z funduszy inwestujących w zagraniczne obligacje. Inwestorzy wpłacili do nich w listopadzie ponad 150 mln zł.