PKB Danii zmniejszył się w III kwartale o 0,3% w stosunku do drugiego kwartału i 0,8% w skali rocznej. Wynik ten zaskoczył ekonomistów, którzy spodziewali się wzrostu obu wskaźników o 0,4%. Ponieważ PKB zmniejszył się przez dwa kolejne kwartały, oznacza to recesję w tamtejszej gospodarce.

Zdaniem ekspertów, głównym powodem osłabienia aktywności ekonomicznej był spadek eksportu - w III kwartale o 1,3%. Jego konkurencyjność zmniejszyło bowiem wzmocnienie powiązanej z euro korony. W ciągu minionych 12 miesięcy jej kurs do dolara wzrósł o 17%. Ponadto duńscy producenci, zniechęceni spadkiem w pierwszym półroczu popytu zagranicznego, zdecydowali się ograniczyć zapasy, co spowolniło o 0,5 pkt wzrost PKB.

Zjawiska te przeważyły nad pozytywnymi zmianami w duńskiej gospodarce, takimi jak zwiększenie w III kwartale o 7,3% nakładów inwestycyjnych przez przedsiębiorstwa oraz wzrost o 1,1% wydatków konsumpcyjnych.

- Obecne załamanie ma przejściowy charakter - powiedział PARKIETOWI Lars Christensen, główny analityk Danske Research - jednostki badawczej Danske Banku. - Duńska gospodarka ma bowiem mocne podstawy, a rosnące inwestycje przedsiębiorstw oraz ożywienie popytu konsumpcyjnego powinny poprawić koniunkturę w przyszłym roku. Jego zdaniem, optymizmem może też napawać lepsza sytuacja w krajach, które są głównymi partnerami handlowymi Danii, takich jak USA, Niemcy czy Szwecja, co stwarza szanse na wzrost eksportu.