- Zaoferowaliśmy za akcje Tel--Energo najlepszą cenę rynkową, jaką mogliśmy - powiedział nam wczoraj Zbigniew Łapiński, wiceprezes ds. finansowych Netii.
Tajemnicza cena
Nie chciał ujawnić komercyjnych warunków poprawionej oferty, którą giełdowa firma złożyła w tym tygodniu. Ujawnił, że propozycja obejmowała 100% akcji Tel-Energo i przyznał, że cena za jeden walor nie była wyższa od wartości papierów w księgach Polskich Sieci Elektroenergetycznych. Jaka była - nie zdradził.
- Jesteśmy spółką giełdową. Inwestorzy rozliczają nas z inwestycji. Nie możemy zaoferować za te aktywa więcej. Możemy mieć tylko nadzieję, że PSE urealnią swoją wycenę - dodał.
A może GPW?