Reklama

EBC podwyższył prognozy

Europejski Bank Centralny podniósł prognozy tempa wzrostu gospodarczego i inflacji na przyszły rok. Ożywieniu w strefie euro ma sprzyjać bowiem większy popyt szybko rozwijającej się reszty świata na towary eksportowane z Unii.

Publikacja: 12.12.2003 08:55

Średnie tempo wzrostu w strefie euro ma wynieść w 2004 r. 1,6%, a inflacja 1,8% - wynika z comiesięcznego raportu opublikowanego wczoraj przez EBC. We wrześniu bank spodziewał się inflacji na poziomie 1,6%, a wzrost PKB szacował na ok. 1,5%.

Rozwój gospodarczy strefy euro nabiera tempa, gdyż ożywienie w Stanach Zjednoczonych i Azji zwiększa popyt na eksport, a europejskie spółki i konsumenci wykorzystują najniższe od ponad pół wieku stopy procentowe. "Wzrost gospodarczy strefy euro będzie prawdopodobnie stopniowo zwiększał się w najbliższych kwartałach, co doprowadzi do trwalszej i wyraźniejszej poprawy w ciągu przyszłego i następnego roku" - napisano w raporcie frankfurckiego banku, który po raz pierwszy opublikował też prognozy na 2005 r.

Prognoza dwa razy do roku

EBC przedstawia przewidywania dotyczące wzrostu gospodarczego i inflacji dwa razy w roku - w czerwcu i w grudniu. Są one opracowywane wspólnie przez personel EBC i pracowników 12 banków centralnych krajów tworzących strefę euro. Dwa razy w roku - w marcu i we wrześniu - EBC aktualizuje swoje prognozy, ale te dane nie są publikowane.

Przy sporządzaniu najnowszego raportu zakładano, że euro będzie kosztowało w przyszłym roku średnio 1,17 USD. EBC przyjął też, że cena ropy naftowej spadnie w 2005 r. do 24,5 USD za baryłkę z tegorocznej przeciętnej na poziomie przekraczającym 28,5 USD. EBC uważa obecny poziom stóp procentowych za "odpowiedni", gdyż jest coraz więcej dowodów, że sprzyjają one ożywieniu. Optymizm niemieckich inwestorów był w grudniu największy od 3,5 roku, a usługi stanowiące największą część gospodarki rozwijały się w minionym miesiącu najszybciej od października 2000 r.

Reklama
Reklama

Inflacja stopniowo

będzie spadać

Inflacja - według najnowszych prognoz - ma w najbliższych miesiącach oscylować wokół docelowego poziomu 2%, a później będzie "stopniowo i powoli" spadać. EBC uważa, że rosnące ceny żywności i ropy oraz podatki pośrednie przyczyniają się do wzrostu cen konsumpcyjnych.

Europejska gospodarka wykazuje oznaki wzrostu, nawet mimo rekordowego umocnienia się euro wobec dolara. W ciągu roku kurs wspólnej waluty wzrósł o 21%. EBC nie przejawia jednak obaw związanych z mocnym euro. Jego prezes Jean-Claude Trichet powiedział niedawno, że jest za "silną i stabilną" walutą, a szef Bundesbanku Ernst Welteke uważa, że nie stwarza to "poważnych problemów konkurencyjnych" dla niemieckich eksporterów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama