- Dążymy do poszerzenia asortymentu. Poszukiwaliśmy producenta mebli tapicerowanych i z drewna litego. Furnel wytwarza te produkty i chcemy go włączyć do grupy Forte - mówi Maciej Formanowicz, prezes giełdowej spółki, produkującej m.in. meble kuchenne i skrzyniowe. Furnel, który posiada dwa zakłady, kończy restrukturyzację. Ten rok zamknie sprzedażą na poziomie 100 mln zł i zyskiem netto 7 mln zł. Wartość przejmowanej spółki Forte oszacowało na 21,5 mln zł. Giełdowa firma chce przejąć kontrolę poprzez emisję akcji serii D, skierowaną do obecnych udziałowców Furnela. Wyniosłaby od ponad 1 mln do 2,1 mln papierów. - Prowadzimy rozmowy z akcjonariuszami Furnela. Od tego, co ustalimy, zależy, czy przejmiemy całą spółkę, czy tylko jej część. Musi to być ponad połowa udziałów - mówi Andrzej Korzeb, członek zarządu Forte.

Na 27 stycznia zarząd giełdowej spółki zwołał walne zgromadzenie. Poza emisją skierowaną do właścicieli Furnela, może też zapaść decyzja o emisji z prawem poboru (od 2 mln do 3,4 mln akcji) i walorów przyznawanych w ramach programu motywacyjnego (do ok. 519 tys. walorów).

Choć nie podano ceny emisyjnej, z zapowiedzi zarządu wynika, że dotychczasowi akcjonariusze będą mogli objąć papiery po cenie zbliżonej do rynkowej. Przyjmując wczorajszy kurs (8,90 zł), spółka może liczyć na zebranie z rynku ok. 30 mln zł. Pieniądze te w większości zaspokoiłyby potrzeby związane z rozpoczynającą się właśnie budową fabryki mebli w Rosji (reszta pochodzić może ze środków własnych i kredytów). Forte szacuje, że inwestycja pochłonie ok. 11 mln euro. Część nakładów infrastrukturalnych spółka dzieli z firmą Pfleiderer, która buduje "po sąsiedzku" fabrykę płyt wiórowych. - To zagwarantuje nam też dogodny dostęp do surowca - mówi A. Korzeb. Produkcja w Rosji ma ruszyć w 2005 r. i przynosić ok. 20 mln euro przychodów rocznie. - Jedyna droga do sprzedaży mebli na Wschodzie to być tam - inwestować i produkować. Cła praktycznie uniemożliwiają eksport z naszego kraju w tamtym kierunku - mówi prezes Formanowicz. Grupa Forte, poza 3 fabrykami w Polsce, ma też zakład na Ukrainie, który do tej pory kierował część produkcji do Rosji. - Oba rynki są na tyle chłonne, że widzimy miejsce dla obu fabryk - uważa M. Formanowicz.

Grupa Forte chce zarobić w tym roku 12 mln zł. - Poprawa wyników to efekt restrukturyzacji i inwestycji w park maszynowy i informatyzację. Dzięki temu znacznie obniżyliśmy koszty - mówi M. Formanowicz. Inwestycje w park maszynowy wyniosły w 2003 r. 25 mln zł. - Będą kontynuowane. Przewidywane nakłady na 2004 r. to 26 mln zł, a źródłem ich finansowania będą zysk i amortyzacja - zapowiada prezes. - Rozwój grupy pozwala zakładać, że w ciągu 2-3 lat podwoimy przychody - dodaje dyrektor Korzeb.