Reklama

RPP kończy kadencję z niską inflacją, nie radzi większych zmian

Warszawa, 17.12.2003 (ISB) - Ostatnie posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej (RPP) w dotychczasowym gronie nie przyniosło zmian poziomu stóp procentowych, ale nowe zasady rachunkowości banku centralnego, dostosowujące jego funkcjonowanie i działanie do zasad obowiązujących w systemie Europejskiego Banku Centralnego (EBC). Zmiany, które dotyczą m.in. tworzenia i rozwiązywania ryzyka kursowego, zostaną wprowadzone 1 stycznia 2004 roku.

Publikacja: 18.12.2003 10:15

Rezerwa rewaluacyjna, czyli rezerwa tworzona na pokrycie ryzyka zmian kursu złotego do walut obcych, wzbudzała w ostatnich miesiącach wiele kontrowersji. Wielu polityków, a nawet były minister finansów Grzegorz Kołodko, chciało jej częściowego rozwiązania na pokrycie np. kosztów wejścia Polski do Unii Europejskiej (UE), na zwiększenie wydatków budżetu, czy też, choć rzadko, na zmniejszenie deficytu budżetowego.

Przedstawiciele Narodowego Banku Polskiego (NBP) krytykowali te pomysły jako niezgodne z Konstytucją i z zasadami panującymi w systemie europejskich banków centralnych, oraz jako grożące wzrostem inflacji. Wykorzystanie rezerwy, która służy w bilansie banku centralnego do niwelowania różnic kursowych przy zakupie i sprzedaży walut przez bank i nie stanowi zasobu gotówki, oznaczałoby faktycznie dodrukowanie pieniądza.

Zwolennicy wykorzystania rezerwy rewaluacyjnej na potrzeby napiętego budżetu mogą się jednak czuć po zmianie zasad rachunkowości banku centralnego rozczarowani.

"Rezerwa rewaluacyjna będzie przeksięgowana na rachunek rewaluacyjny, a jej poziom będzie się tylko zmniejszał w ilości równej ilości sprzedanych walut oraz ujemnej wyceny tych zasobów" - powiedział dziennikarzom Bogusław Grabowski, członek RPP.

Oznacza to, że nowe zasady nie pozwalają na wykorzystanie tych środków w sposób, w jaki chcieliby to politycy.

Reklama
Reklama

Styczniowe posiedzenie RPP odbędzie się 20-21 stycznia, czyli w przedostatnim tygodniu miesiąca, a nie jak, zazwyczaj, tuż przed jego końcem. Oznacza to, że będzie odbędzie się jeszcze jedno posiedzenie RPP prawie w tym samym składzie, co dotychczas - przed wymianą członków senackich.

Zdaniem analityków, eliminuje to szansę na redukcję stóp w przyszłym miesiącu.

Odchodząca wkrótce Rada uważa, że jej wielkim osiągnięciem, zgodnym z ustawą o banku centralnym, jest ustabilizowanie inflacji na niskim poziomie, choć ani razu nie była ona w stanie trafić w swój cel inflacyjny.

"Zaczęliśmy w Polsce od galopującej inflacji. Potem, na początku kadencji tej RPP, wzrost cen wynosił 14,2%. A teraz mamy niską, stabilną inflację, na miarę europejskich aspiracji" - powiedział na środowej konferencji prasowej prezes NBP Leszek Balcerowicz.

Zaznaczył, że to osiągnięcie musi być utrzymane.

Obecna Rada ma też nadzieje, choć nie tylko RPP, ale również m.in. Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW), że jej następcy utrzymają w Polsce płynny kurs walutowy, tak długo, jak będzie to technicznie możliwe, czyli do momentu podjęcia decyzji o przystąpieniu do europejskiego mechanizmu kursowego ERM2. Chciałaby też, aby nowi członkowie dążyli do szybkiego przyjęcia euro.

Reklama
Reklama

"Rada tej Rady dla przyszłej Rady to tylko dwa słowa: kierunek euro" - powiedział członek RPP Grzegorz Wójtowicz, którego kadencja kończy się na początku 2004 roku.

Bank Centralny od lat powtarza swoje stanowisko, iż szybkie przyjęcie europejskiej waluty, które wymaga reform finansów publicznych obniżających deficyt budżetowy, jak i wyhamowujących dynamiczny przyrost długu publicznego w stosunku do Produktu Krajowego Brutto (PKB), jest najlepszą podstawą dla trwałego, wysokiego wzrostu gospodarczego. (ISB)

Karolina Słowikowska

ks/pk/bb

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama