- Wzrost przypisu składki cieszy nas tym bardziej, że pochodzi on z "czystego" biznesu ubezpieczeniowego, a nie polis oszczędnościowych o bardzo wysokiej składce jednorazowej - powiedział w piątek Paweł Miller, prezes Nordea Polska TUnŻ. - Wynika on m.in. z przebudowy i rozszerzenia oferty produktowej i gruntownej reorganizacji naszej sieci sprzedaży - dodał.

Skandynawska grupa Nordea kupiła dwa lata temu życiowe towarzystwo Heros Life od Kredyt Banku. - Z około 1200 agentów Herosa po weryfikacji w naszej firmie pracuje tylko około 50. W ciągu dwóch lat odbudowaliśmy naszą sieć wyłączną do około 500 przedstawicieli - wyjaśnił P. Miller. Przebudowa sieci oraz utrata dużych klientów grupowych powodowały, że spółka wykazywała coraz mniejszy przypis składki, osuwając się na coraz niższe pozycje w rankingu.

Wygląda na to, że zły okres ma już za sobą. Po III kwartałach br. przychody ze składek brutto zwiększyły się o 15,8%, do 31,5 mln zł. - Spodziewamy się, że na koniec br. zbierzemy z rynku przynajmniej 45 mln zł składek, czyli 20% więcej niż w ub.r. - ujawnił szef Nordea Życie. - W przyszłym roku zamierzamy zwiększyć przychody z polis do około 65 mln zł - dodał.

Nordea Życie zwiększy w tym roku do około 10 mln zł stratę netto. - To efekt odpisów związanych z rynkową przeceną papierów skarbowych, wypłaty odpraw dla członków zarządu oraz wyższych od zaplanowanych kosztów dostosowania naszych placówek - wyjaśnił prezes Miller. Według niego, spółka będzie rentowna na przełomie 2006 i 2007 r.