Reklama

Budowanie trzeciego szczytu

Motyw świąteczno-noworoczny coraz częściej przewija się w komentarzach. Nie zamierzam w tym miejscu być oryginalny. Nie sądzę, żeby przed końcem roku na rynku miały mieć miejsce jakieś znaczące zmiany cen.

Publikacja: 20.12.2003 08:39

Dzięki letniej hossie (zwanej także hossą średniaków) WIG20 znajduje się ponad 30% wyżej niż pod koniec 2002 roku. Po trzech chudych latach, w których zmiana indeksu była albo bardzo niewielka (2000 i 2002), albo mocno ujemna (2001), wreszcie kończymy rok na dużym plusie. Nie sądzę, żeby inwestorzy instytucjonalni pozwolili pod koniec roku popsuć sobie statystyki. 23 grudnia będzie ostatnim dniem, w którym gracze indywidualni będą mogli nabyć akcje bez podatku. Przy czym sformułowanie "akcje bez podatku" ma tutaj bardziej wydźwięk marketingowy. Gdyby przez chwilę pozostać w tej manierze, należałoby do "akcji bez podatku" dodać gwiazdkę i malutką czcionką napisać na dole strony - pod warunkiem że kupione papiery uda nam się sprzedać z zyskiem. Na razie oszczędność podatkowa pozostaje czysto hipotetyczna. Kończąc ten wątek - nie oczekuję, żeby we wtorek miał miejsce niekontrolowany szturm na akcje.

Ponad linią trendu

Przechodząc do sytuacji technicznej indeksu - od 21 listopada WIG20 znajduje się w trendzie wzrostowym. Wskaźnik największych spółek odrabia straty, jakie poniósł w wyniku wrześniowego załamania kursów. W tej chwili znajduje się między 50- i 62-proc. zniesieniem spadkowego ruchu. Ta druga bariera, wyznaczająca maksymalny dopuszczalny zasięg zwyżki, bez zmiany trendu średnioterminowego, przebiega na poziomie 1620 pkt. Tempo wzrostu wyznacza linia, która, uwzględniając wykres obejmujący wszystkie ceny, znajduje się na 1540 pkt. To dwa najważniejsze, w perspektywie krótkoterminowej, poziomy.

MACD - to jeszcze nie hossa

O tym, że za wcześnie jest mówić o powrocie do hossy, informuje tygodniowy wskaźnik MACD. Pisałem już o nim w swojej ostatniej analizie, ale rozwój wydarzeń warto śledzić na bieżąco. Na razie nie ma powodów, żeby wątpić w wiarygodność sygnału sprzedaży, który pojawił się na przełomie października i listopada. W reakcji na ostatni zryw rynku wskaźnik jedynie wyhamował spadki i powoli zbliża się od dołu do średniej. Schemat z 1998 r. i początku zeszłego roku, kiedy trend wzrostowy kończył się trzema szczytami (z których każdy położony był coraz niżej), czemu towarzyszyła wyraźna słabość MACD, wciąż ma szansę się powtórzyć. Sygnałem do właściwej fali wyprzedaży będzie zamknięcie sesji poniżej 1415 pkt. Wyjście wskaźnika ponad średnią znacznie ograniczy prawdopodobieństwo właśnie takiego scenariusza.

Reklama
Reklama

Indeks miesięczny

najciekawszy

W jak ważnym punkcie znalazł się WIG20, pokazuje indeks miesięczny. Z jednej strony - wzrost zatrzymał się w sierpniu, dokładnie na połowie największej czarnej świecy w spadku, będącym następstwem pęknięcia internetowej bańki. Wysoka czarna świeca z września wraz z wcześniejszą białą tworzą zasłonę ciemnej chmury, która dotychczas nie została zanegowana. To są przesłanki za tym, że zwyżka zakończyła się latem. Z drugiej strony, wykres indeksu w dalszym ciągu pozostaje ponad szczytem ze stycznia 2002 roku. Również nachylenie całej formacji, przeciwne do wcześniejszego trendu, sygnalizuje, że to tylko korekta. Sytuacja jest postawiona na ostrzu noża - przebicie oporu na 1637 pkt ma szansę wywołać silny wzrost. Spadek poniżej 1445 pkt będzie potwierdzeniem załamania trendu.

Przemysł w modzie

Od największych spółek lepiej radzą sobie mniejsze firmy. Indeks Cenowy Parkietu (ICP), na który każda firma notowana na GPW ma taki sam wpływ, osiągnął w tym tygodniu najwyższą wartość od marca 1998 roku. Jednak dynamika, z jaką doszło do wybicia w górę z trwającej ponad trzy miesiące konsolidacji, pozostawia wiele do życzenia. Wzięciem cieszą się przede wszystkim spółki przemysłowe - Indeks Przemysł zyskał w tym miesiącu już 6,5%. Najwyższą wartość w historii zanotowały indeksy skupiające spółki elektromaszynowe i spożywcze.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama