Ropczyce, producent materiałów ogniotrwałych m.in. dla hutnictwa i cementowni, nie mają inwestora strategicznego. Od pewnego czasu same podejmują działania w celu konsolidacji branży (zakup Chrzanowskich Zakładów Materiałów Ogniotrwałych). Kilka miesięcy temu dużych pakietów akcji spółki pozbyły się NFI - Zachodni i Foksal. Walory trafiły do innych inwestorów finansowych - OFE i funduszy inwestycyjnych. NFI otrzymały ponad 10 zł za papier. Wczorajszy kurs to ponad 14 zł. Jeszcze na początku roku nie przekraczał 7 zł. Cena minimalna - 14,7 zł, której zażyczył sobie resort skarbu, jest więc dość wysoka. Z drugiej strony, pod koniec sierpnia BDM PKO BP wyznaczył cenę docelową papierów firmy na 18 zł i zalecił ich kupowanie.

MSP przyjmuje oferty od potencjalnych inwestorów do 28 stycznia. Skarb Państwa jest największym akcjonariuszem spółki. Pocztylion OFE ma ponad 8% kapitału.

Najważniejszym odbiorcą spółki jest koncern Polskie Huty Stali. To może stanowić istotne zagrożenie dla przedsiębiorstwa, gdyby nowy właściciel PHS - LNM - postanowił poszukać dla niego nowych dostawców. Z drugiej strony, nie jest wykluczone, że będzie dążył do wzmocnienia pozycji na naszym rynku, przejmując firmy związane z PHS. W takim przypadku ogłoszenie MSP o sprzedaży akcji Ropczyc może być dla niego bardzo interesujące.