Reklama

Nasdaq chce do NYSE

Nasdaq Stock Market bada możliwość połączenia się z największą amerykańską giełdą New York Stock Exchange - tę sensacyjną wiadomość opublikował we wtorek dziennik "The Wall Street Journal". Propozycja fuzji miała wypłynąć trzy tygodnie temu od dyrektora generalnego Nasdaq - Roberta Greifelda. Projekt ma ciągle wstępny charakter.

Publikacja: 24.12.2003 08:37

Nie przedstawiono jeszcze żadnej formalnej propozycji ani nie rozpoczęto konkretnych rozmów. Przedstawiciele obu giełd - jak zwykle w takich wypadkach - odmówili komentarzy. Jeszcze kilka lat temu tego rodzaju scenariusz potraktowano by jako wytwór fantazji. Oba rynki ostro konkurowały ze sobą, choć wytworzył się dość klarowny podział. NYSE skupiała głównie największe spółki, Nasdaq dzięki nieco luźniejszym kryteriom dopuszczeniowym ściągał do siebie małe i średnie przedsiębiorstwa oraz firmy zaliczane do "nowej ekonomii", głównie z sektora technologii i biotechnologii.

Fuzja na kłopoty

"WSJ" przypomina jednak, że od tego czasu oba wielkie rynki kapitałowe popadły w poważne kłopoty. Nasdaq nie jest w stanie utrzymać przewagi nad innymi elektronicznymi konkurentami, gubiąc przy okazji kolejne spółki. Rynek ten nigdy nie otrząsnął się w pełni po pęknięciu internetowej bańki w 2000 r. NYSE przechodzi z kolei przez proces trudnych reform po odejściu prezesa Richarda Grasso oraz fali skandali, związanych z nieuczciwymi transakcjami, prowadzonymi na parkiecie przez tzw. maklerów specjalistów.

Trudno ocenić szanse na sfinalizowanie fuzji. Obie giełdy stosują zupełnie różne metody obrotu akcjami. NYSE pozostaje wciąż przy aukcyjnym modelu operacji, prowadzonych za pośrednictwem specjalistów na tradycyjnym parkiecie (tzw. metoda open outcry). Nasdaq opiera się wyłącznie na sieci łączy komputerowych. Wiadomo jednak, że nowo mianowany dyrektor NYSE - John A. Thain - jest zwolennikiem przejścia największej giełdy w USA na model zbliżony do Nasdaq.

Nieudane połączenie z Amex

Reklama
Reklama

Dotychczasowe doświadczenia wydają się przemawać przeciwko połączeniu. Do wstępnych rozmów NYSE i Nasdaqu dochodziło już wcześniej - ostatni raz w 1999 r. "WSJ" zwraca także uwagę na nieudaną fuzję Nasdaq z trzecią co do wielkości giełdą w USA - American Stock Exchange (Amex). Niepowodzenie tłumaczy się właśnie różnicą w metodach prowadzenia operacji, podziałami "kulturowymi" (na Ameksie obraca się głównie derywatami, i to na tradycyjnym parkiecie) i kryzysem gospodarczym. Właściciel obu giełd, National Association of Securities Dealers, usiłuje bezskutecznie sprzedać American Stock Exchange, aby wyplątać się z kłopotliwej fuzji.

Przy poparciu SEC?

Połączenie NYSE i Nasdaqu musiałoby także otrzymać błogosławieństwo Komisji Papierów Wartościwoych i Giełd oraz innych federalnych władz regulacyjnych. Z obliczeń "WSJ" wynika, że NYSE kontroluje 79,7% obrotów notowanych na tej giełdzie akcji, Nasdaq zaledwie od 15-20% swoich akcji, ale jednocześnie 13,2% papierów notowanych na NYSE. Fuzja ustawiałaby więc nowy rynek w roli monopolisty w przypadku papierów notowanych dziś na New York Stock Exchange. Przewodniczący SEC William Donaldson uchodzi jednak za zwolennika większej centralizacji obrotów papierami wartościowymi w USA. Według "WSJ" na fuzji skorzystałyby także wielkie firmy z Wall Street, które oszczędziłyby na konsolidacji działów zajmujących się obydwoma wielkimi parkietami.

Giełdy derywatów z Chicago razem?

Największa giełda kontraktów futures w USA - Chicago Mercantile Exchange (CME) - rozważa złożenie oferty kupna rywalki "zza miedzy" - Chicago Board of Trade - podał "Financial Times", powołując się na słowa nowego prezesa CME Craiga Donahue. Jego zdaniem, taki alians byłby dobry dla amerykańskiego rynku futures, tym bardziej że w przyszłym roku przybędzie parkietom z Chicago poważny konkurent, czyli amerykańska filia największego europejskiego rynku kontraktów terminowych - Eureksu. C. Donahue zaznaczył jednak, że jest to tylko jego opinia i nie zna stanowiska zarządu CBOT. Podkreślił jednak, że CME chce dokonać serii strategicznych przejęć w ciągu 12-18 miesięcy i rozważa też współpracę z inną europejską giełdą derywatów - Euronext.liffe.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama