Reklama

Rosati z RPP: Obecnie nie ma miejsca na obniżki stóp procentowych

Przy obecnej trudnej sytuacji na rynku finansowym nie ma przestrzeni do obniżek stóp procentowych, a zapowiedzi niektórych kandydatów na członków nowej Rady Polityki Pieniężnej (RPP) trzeba traktować jako element ich walki wyborczej, uważa Dariusz Rosati, członek kończącej kadencję RPP. "Obecnie już wszyscy są chyba świadomi tego, że to głównie trudna sytuacja w finansach publicznych powoduje wzrost rynkowych stóp procentowych" - powiedział Rosati w poniedziałkowym wywiadzie dla Radia Tok FM.

Publikacja: 05.01.2004 10:48

?Ale nie wykluczam, że gdy sytuacja się uspokoi, gdy rząd Millera przyjmie plan naprawy finansów publicznych, gdy może troszkę opadną emocje związane z naszym wejściem do Unii Europejskiej, to może pojawić się przestrzeń do dalszych obniżek stóp - ja wcale tego nie wykluczam. Ale moim zdaniem, w tych tygodniach czy w najbliższych miesiącach takiej możliwości chyba nie ma" - powiedział Rosati.

Podstawa stopa procentowa nie zmieniła się od czerwca zeszłego roku i wynosi 5,25%. W tym czasie w związku z niepewnością dotyczącą sytuacji w finansach publicznych długoterminowe rynkowe stopy procentowe wzrosły o około 200 pb.

Rynki czekają obecnie na przyjęcie przez parlament rządowego programu racjonalizacji wydatków publicznych, który ma ustrzec Polskę przed przekroczeniem konstytucyjnego progu 60% długu publicznego do PKB. Jego przekroczenie oznaczałoby konieczność zrównoważenia budżetu państwa, którego deficyt w bieżącym roku ma sięgnąć 45,3 mld zł.

Jednakże część kandydatów na członków RPP zapowiada już teraz głębokie rozluźnienie polityki pieniężnej poprzez redukcje stóp procentowych nawet o ponad 100 pb.

"Myślę, że (...) jest rzeczą politycznie poprawną troszkę krytykować politykę pieniężną i zapowiadać, że właśnie jest jeszcze możliwość obniżania stóp procentowych. Być może jest to również element walki wyborczej, zwłaszcza w Senacie, gdzie dominuje przekonanie, że trzeba prowadzić politykę pieniężną bardziej we współpracy z rządem i być może dlatego kandydaci, chcąc być wybrani, obiecują po prostu tego typu politykę" - powiedział Rosati.

Reklama
Reklama

Senat wybierze w połowie stycznia trzech swoich członków RPP spośród 11 kandydatów, którymi są: Elżbieta Chojna-Duch, Genowefa Ferenc, Tadeusz Wnuk, Stanisław Stec, Stanisław Owsiak, Stefan Krajewski, Halina Wasilewska-Trenkner, Marian Noga, Waldemar Kuczyński, Edmund Pietrzak i Andrzej Wojtyna.

Sejm wybierze do RPP w tym tygodniu najprawdopodobniej Jana Czekaja, Mirosława Pietrewicza oraz Stanisława Nieckarza.

Trzej członkowie "prezydenccy" będą zaś wybrani spośród doradców ekonomicznych prezydenta.

"Jestem przekonany, że jak zostaną wybrani, to będą się zachowywali rozsądnie" - powiedział także Rosati. (ISB)

pk/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama