"Najważniejsza będzie reakcja nowej rady w przypadku, gdyby niektóre elementy programu wicepremiera Hausnera nie zostały przyjęte. Wtedy mogą nastąpić perturbacje na rynkach finansowych, a to może oznaczać, że odpowiedzialność i reputacja nowego składu RPP będzie jedyną przeciwwagą dla tego co się może dziać" - powiedział Grabowski agencji ISB.
Rząd zajmie się ustawami z programu Wicepremiera ds. Gospodarczych Jerzego Hausnera na posiedzeniu 3 lutego.
Grabowski jest więc przekonany, że nowi członkowie rady będą prowadzili dotychczasową politykę pieniężną, czyli utrzymają bezpośredni cel inflacyjny, płynny kurs walutowy, niezależność decyzji od polityki oraz powstrzymają się od interwencji na rynku walutowym.
Członek RPP uważa, że tylko niezależna rada będzie w stanie oprzeć się presji politycznej.
"Jestem głęboko przekonany, że w obliczu presji politycznej, która może pojawić w przyszłości, szczególnie biorąc pod uwagę bardzo złą sytuację w finansach publicznych i nie najlepszą sytuację społeczno-polityczną w kraju, nowy skład RPP chroniony niezależnością będzie się tej presji przeciwstawiał" - stwierdził Grabowski.