Spółka jest jednym z większych integratorów systemów informatycznych w Polsce. Specjalizuje się w systemach bezpieczeństwa i ochrony informacji. Produkuje także urządzenia kryptograficzne.
Po przejściowym pogorszeniu wyników w 2002 r., kiedy przychody zmalały o 18% (do 54 mln zł), Comp szybko odbudowuje pozycję. W 2003 r. miał 75 mln zł przychodów. Zarobił 6 mln zł. - Portfel zamówień na ten rok ma już wartość 50 mln zł. Jestem przekonany, że uda nam się osiągnąć 100 mln zł przychodów - powiedział prezes Jacek Papaj. Zysk netto wyniesie 8-9 mln zł. Zapowiedź wyraźnej poprawy wyników to m.in. rezultat podpisania pod koniec 2003 r. kontraktu z Softbankiem (o wartości ponad 38 mln zł). Comp wykona infrastrukturę bezpieczeństwa w systemie Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK).
Comp Warszawa chce od tego roku rozszerzyć działalność o rynki zagraniczne. - Nawiązaliśmy już kontakty z partnerami z krajów Europy Wschodniej. Liczymy, że jeszcze w tym roku zaowocują umowami handlowymi - mówił J. Papaj. Spółka chce sprzedawać własne urządzenia kryptograficzne, a także świadczyć usługi wdrożeniowe.
Plany dotyczące produkcji nowych urządzeń, a także konieczność finansowania prac przy CEPiK-u spowodowały, że Comp musi sięgnąć po zewnętrzne źródła finansowania. - Nasze potrzeby szacuję na co najmniej 15 mln zł - wskazał prezes. Spółka bierze pod uwagę kredyt bankowy bądź emisję obligacji. - Nie wykluczamy, że zdecydujemy się na upublicznienie spółki i sprzedaż akcji w ofercie. Jest to jednak mało prawdopodobne - powiedział J. Papaj.
Głównym udziałowcem Compu Warszawa, kontrolującym 55% akcji, są fundusze Enterprise Investors. Pozostałe papiery należą do prezesa Papaja. Równocześnie Comp Warszawa posiada 50% akcji Compu Rzeszów.