Już w pierwszej godzinie notowań na londyńskiej giełdzie kurs British Airways poszybował w górę o kilka procent i osiągnął cenę 265 pensów za walor. Po lekkim spadku, ok. godz. 16.30 cena wróciła do tego samego poziomu. Łącznie w ciągu dwóch dni kurs zwyżkował o 15%. Ostatnio tak wysokie notowania brytyjskie linie miały 10 września 2001 r. - wówczas kurs na zamknięciu wyniósł 264 pensy.
Wczoraj brytyjskie linie podały, że w grudniu obsługiwany przez nie ruch pasażerski wzrósł o 4,8%, po raz ósmy z rzędu. Rośnie liczba klientów podróżujących w klasach pierwszej i biznes na trasach między Wielką Brytanią a Ameryką Północną. i Azją. Sprawiło to nawet, że firma jako "bardziej pozytywne" określiła prognozy przychodów na bieżący rok.
Kapitalizacja BA wynosi obecnie 2,8 mld funtów. W marcu ub.r. spadła do 930 mln funtów (wówczas za jedną akcję płacono 86 pensów, jedną trzecią obecnej ceny), co spowodowało, że spółka wypadła z indeksu FTSE 100, grupującego największe firmy londyńskiego parkietu. Do składu wskaźnika firmę ponownie włączono w ubiegłym miesiącu.
Kursy akcji innych europejskich potentatów lotniczych pozostają wciąż poniżej poziomu sprzed zamachów terrorystycznych. Walory Air France mają cenę niższą o 21%, a Lufthansy o 7,8%, niż 10 września 2001 r.
Lufthansa wyszła na zero?