Trwają trendy wzrostowe na rynkach zagranicznych. Początek nowego roku okazał się łaskawy zarówno dla spółek nowej, jak i starej technologii. Od połowy grudnia Nasdaq Composite zyskał ponad 10%. Dzięki temu dzień po dniu ustanawiane są nowe roczne rekordy. Kilka sesji temu indeks przebił się nawet ponad opór z przełomu 2001 i 2002 roku. Oznacza to, że znajduje się najwyżej od lipca 2001 roku. Takie zachowanie niewątpliwie świadczy o sile kupujących. Nie można jednak przeceniać możliwości popytu. Obserwowana na ostatnich sesjach wysoka dynamika trendu wzrostowego, w dłuższym terminie jest nie do utrzymania. W związku z tym nie można wykluczyć spadkowej korekty. Nie powinna ona wprowadzać zamieszania na rynek, dopóki Nasdaq Composite będzie utrzymywał się powyżej 1980 pkt. Tutaj znajdują się dwa wsparcia, których przebicie może zachęcić inwestorów do większej wyprzedaży. Wtedy rynek zagrożony byłby spadkiem do około 1750 pkt. Do czasu kiedy niedźwiedzie nie zdołają zepchnąć rynku poniżej średnioterminowej linii trendu (wspomniane 1980 pkt), nie ma sygnałów sprzedaży. Z drugiej strony, po przebiciu znajdującego się na wysokości 2060 pkt oporu, kolejna bariera podażowa, która mogłaby powstrzymać kupujących, znajduje się dopiero w okolicy 2300 pkt. Kontynuowaniu zwyżki sprzyja system kierunkowy. Krótkoterminowe wykupienie sygnalizują natomiast najszybsze oscylatory.
Konsekwentnie do 1170 pkt zmierza indeks S&P500. Brakuje mu do tego poziomu już niewiele ponad 3%. W związku z tym powoli ograniczałbym zakupy akcji spółek wchodzących w skład tego wskaźnika. Zrealizowane zostaną wtedy zasięgi wzrostów, wynikające z utworzonych w latach 2002 i 2003 formacji. Sam poziom 1170 pkt to natomiast opór tworzony przez szczyty z przełomu roku 2001 i 2002. Zważywszy na fakt, że ostatnia fala wzrostów trwa praktycznie nieprzerwanie od pierwszej połowy grudnia, można wkrótce oczekiwać poważniejszej korekty. Ta nie powinna jednak sięgnąć głębiej niż 1090 pkt. Przełamanie znajdującej się tu linii trendu wzrostowego będzie groziło pogłębieniem przeceny o kolejne 100 pkt.