Reklama

Szeptel inwestuje

Stojący do niedawna na skraju bankructwa Szeptel zdecydował się na pierwszą od wielu miesięcy inwestycję. Przejął 32% udziałów w Bia-Necie. Ile zapłacił, nie wiadomo.

Publikacja: 13.01.2004 08:08

Bia-Net to lokalny operator telekomunikacyjny. Jest obecny w sektorze powszechnych usług głosowych i dostępu do internetu zarówno dla klientów indywidualnych, jak i instytucjonalnych. Działa na terenie Białegostoku i okolic. Na razie ma, jak twierdzą przedstawiciele Szeptela, niewielką liczbę klientów, bo do tej pory zajmował się głównie budową infrastruktury.

Szeptel przejął od osób fizycznych ponad 1,2 tys. udziałów Bia-Netu i ma prawie 1/3 kapitału wynoszącego 1,85 mln zł. Wartości transakcji nie ujawnia. Sfinansował ją ze środków własnych. - Po restrukturyzacji zadłużenia mamy pewne nadwyżki - mówi Mariusz Pilewski, prezes szepietowskiej firmy. Giełdowa spółka ma na tym obszarze własną infrastrukturę. Od dawna planuje rozszerzenie działalności, zwłaszcza jeśli chodzi o oferowanie szerokopasmowego dostępu do internetu. Chce, aby jej strategia rozwoju w tym rejonie obejmowała Bia-Net. Będzie to tym łatwiejsze, że prawie 1,2 tys. udziałów w białostockiej firmie kupiła Media Net Interactive, jeden z największych akcjonariuszy Szeptela i jednocześnie najważniejszy jego wierzyciel.

Giełdowa spółka zakłada, że w tym roku uda jej się pozyskać w rejonie Białegostoku kilkuset nowych klientów, zainteresowanych dostępem do internetu. Chce też "zwielokrotnić" liczbę abonentów usług głosowych. Nie ujawnia szczegółów. - W tej chwili mamy na tym terenie kilkuset klientów - informuje prezes Pilewski.

Firma ocenia, że transakcja ułatwi jej realizację planów finansowych. Zgodnie z nimi przychody Szeptela sięgną w tym roku 29,3 mln zł, wobec 18,6 mln zł w 2003 r.

Dodatkowe udziały zajęte

Reklama
Reklama

Udziałowcem Bia-Netu jest m.in. Andrzej W., były wiceprezes Szeptela. Nie był stroną transakcji, o których teraz poinformowała giełdowa spółka. Menedżer jest oskarżany przez łomżyńską prokuraturę o działanie na szkodę Szeptela i spowodowanie strat w jego majątku na kwotę około 11 mln zł. W listopadzie razem z dwiema innymi osobami, którym postawione zostały podobne zarzuty, został zatrzymany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i trafił do aresztu. Jego udziały w Bia-Necie zostały - jak wynika z naszych informacji - zabezpieczone przez prokuraturę na poczet ewentualnej grzywny i roszczeń odszkodowawczych giełdowej spółki.

MNI
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama