Zdaniem analityków jest szansa, że papiery banków przynajmniej w krótkim terminie będą się zachowywały lepiej od spółek przemysłowych, chociażby dlatego iż w 2003 roku banki wypadły gorzej inwestycyjnie od reszty spółek.

"Ten powód może być dla wielu bardzo istotny. Dodatkowo część inwestorów finansowych jest niedoważona w akcje banków w porównaniu na przykład do PKN czy TPSA. Może to spowodować utrzymanie się popytu na banki w najbliższym czasie" - powiedział Artur Szeski, analityk w CDM Pekao SA.

Bankowi BZ WBK pomagały także informacje, że spółka zaksięguje zyski z transakcji z biurem maklerskim, a BPH-PBK zbliżające się do końca negocjacje dotyczące sprzedaży Górnośląskiego Banku Gospodarczego (GBG). "Banki są dzisiaj w czołówce. Sądzę, że na zlecenia kupna może mieć przede wszystkim

poprawa na rynku obligacji, co przełożyć się może na wycenę portfeli papierów dłużnych polskich banków" - powiedział Paweł Karczewski, makler w DB Securities. W styczniu ceny obligacji zyskiwały, w przeciwieństwie do nerwowowego czwartego kwartału. Zdaniem analityków, banki, które mają zainwestowane w te instrumenty miliardy złotych, mogły zanotować w ostatnim kwartale 2003 roku straty z tego tytułu. W ostatnim tygodniu ceny obligacji jednak zyskiwały. Ocieplenie na rynku długu jest związane z informacjami, iż Sejm zatwierdził trzech nowych członków do Rady Polityki Pieniężnej (RPP), którzy są postrzegani jako zwolennicy obniżania stóp procentowych. "To działa jak automat. Zawsze wraz ze wzrostem oczekiwań na cięcie stóp rosną ceny obligacji, co po pewnym czasie przekłada się na wyższe wyceny akcji banków. W przypadku BZ WBK mówi się także o nadzwyczajnym zysku" - powiedział zarządzający aktywami w jednym z czołowych TFI na rynku. Prasa podała, że DM BZ WBK zdecydował się odkupić od swojego akcjonariusza - BZ WBK - część własnych akcji i w wyniku tej transakcji bank zarobiłby dodatkowe 25 milionów złotych. Jednak jak powiedziała osoba zbliżone do biura maklerskiego, zysk banku z tego tytułu będzie znacznie niższy, mniejszy niż pięć milionów złotych. Według doniesień prasowych, jutro firma Getin zamierza kupić wchodzący w skład grupy BPH GBG. Termin transakcji jest zgodny z oczekiwaniami, ale nadal nie jest znany końcowy zysk z tej operacji, jaki zaksięguje BPH. We wtorek akcje największego giełdowego banku - Pekao SA spadkiem odreagowały poniedziałkowy niemal 13-procentowy wzrost wywołany błędem maklera. Przecena wtorkowa wyniosła ponad sześć procent.